W nocy z piątku na sobotę lokal serwujący pizzę nieopodal Pentagonu odnotował gwałtowny wzrost zamówień. Zbiegło się to w czasie z amerykańską operacją specjalną, podczas której komandosi z Delta Force schwytali prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro i jego żonę. To kolejny przypadek, który podsyca popularną w sieci niecodzienną teorię, znaną jako "pizza index".

  • W pizzerii niedaleko Pentagonu odnotowano nagły wzrost zamówień, który zbiegł się z rozpoczęciem amerykańskiej operacji wojskowej w Wenezueli.
  • Zjawisko to wpisuje się w popularną teorię "pizza index", według której wzrost zamówień na pizzę w pobliżu instytucji rządowych może sygnalizować ważne wydarzenia polityczne lub militarne.
  • Eksperci podkreślają, że "pizza index" to raczej internetowy żart niż wiarygodny wskaźnik, a na liczbę zamówień wpływają także inne czynniki.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Jak zauważają amerykańskie media, m.in. "New York Post", lokal o wdzięcznej nazwie Pizzato Pizza, znajdujący się nieopodal Pentagonu w Arlington w stanie Wirginia, w nocy z piątku na sobotę odnotował znaczący wzrost zamówień.

Jak podaje na platformie X Pentagon Pizza Report, konto monitorujące pizzerie rzekomo preferowane przez urzędników Pentagonu, "nagły wzrost ruchu" nastąpił o godz. 2:00 czasu lokalnego w sobotę. Po ok. 1,5 godz. od wzrostu zamówień, ruch stał się praktycznie zerowy.

W czasie, gdy lokal koło Pentagonu notował dużą ilość zamówień pizzy, prezydent Stanów Zjednoczonych ogłosił na swojej platformie społecznościowej Truth Social przeprowadzenie zakrojonego na szeroką skalę ataku na Caracas, stolicę Wenezueli. Amerykańskie siły specjalne pojmały prezydenta tego kraju Nicolasa Maduro i jego żonę Cilię Flores.

"Pizza index" i operacje wojskowe

Niecodzienna teoria, znana jako "pizza index", sugeruje, że wzrost zamówień na pizzę (i innych dań na wynos) w okolicach kluczowych amerykańskich instytucji rządowych, m.in. Pentagonu, może zwiastować zbliżający się międzynarodowy kryzys. Choć brzmi to jak żart, historia pokazuje, że takie przypadki miały miejsce wielokrotnie.

Wszystko zaczęło się w 1990 roku, gdy Frank Meeks, właściciel franczyzy Domino’s w Waszyngtonie, zauważył nietypowy wzrost nocnych zamówień do Pentagonu, CIA i Białego Domu. Rekordowa liczba 21 pizz zamówionych przez pracowników CIA poprzedziła inwazję Iraku na Kuwejt, która rozpoczęła wojnę w Zatoce Perskiej. Podobne wzrosty zamówień odnotowano przed innymi ważnymi wydarzeniami, jak impeachment Billa Clintona czy operacje wojskowe USA.

Teoria zyskała na popularności dzięki wspomnianemu już kontu Pentagon Pizza Report na platformie X, które monitoruje aktywność w pizzeriach w pobliżu Pentagonu (choć nie ma ono wglądu w rzeczywistą liczbę zamówień ani w miejsca, gdzie dostarczana jest pizza). W kwietniu 2024 roku wzmożony ruch w Papa John’s w Waszyngtonie zbiegł się z atakiem Iranu na Izrael. W czerwcu 2025 roku, tuż przed bombardowaniami Izraela na Iran, odnotowano "ogromny wzrost aktywności" w lokalnej pizzerii District Pizza Palace.

Wzmożona aktywność w aplikacjach do zamawiania pizzy bywa interpretowana jako sygnał, że w budynkach rządowych trwają ważne narady lub działania operacyjne, które wymagają obecności personelu przez dłuższy czas.

Eksperci podchodzą jednak do wskaźnika "pizza index" z dystansem, zwracając uwagę, że w przypadku Pentagonu mamy raczej do czynienia z internetowym żartem niż rzeczywistym narzędziem analitycznym. Jak podkreśla serwis Fast Company, nie istnieją jednoznaczne dowody na to, by wzrost liczby zamówień pizzy faktycznie wiązał się z istotnymi wydarzeniami politycznymi lub militarnymi. Na liczbę zamówień mogą wpływać również inne czynniki, takie jak warunki pogodowe, promocje czy indywidualne preferencje pracowników.

Wskaźnik "pizza index", mimo że nie opiera się na naukowych przesłankach, stał się popularnym tematem w środowisku osób zajmujących się analizą otwartych źródeł (OSINT). Dla jednych to jedynie interesująca anegdota, inni natomiast - traktując sprawę z humorem - próbują na jego podstawie przewidywać decyzje amerykańskich władz.