Gorlice to malownicza miejscowość położona u bram Beskidu Niskiego, która skrywa wyjątkową historię. To właśnie tutaj, w połowie XIX wieku, rozbłysła pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa – wynalazek Ignacego Łukasiewicza, który na zawsze odmienił nie tylko Gorlice, ale i świat.
- Gorlice to małe miasto z wielką historią - to właśnie tam w 1854 roku zapłonęła pierwsza na świecie uliczna lampa naftowa!
- Ignacy Łukasiewicz, polski chemik, wynalazł "naftę doskonałą" i stworzył lampę naftową, która zrewolucjonizowała oświetlenie uliczne.
- Gorlice wyprzedziły Amerykę - tu powstała pierwsza na świecie kopalnia ropy naftowej i rafineria, zanim odkryto złoża w Pensylwanii.
- Więcej najnowszych i najważniejszych informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl
Gorlice to niewielkie, lecz niezwykle urokliwe miasto, położone tuż u stóp Beskidu Niskiego. Miejsce to, choć nie jest oblężone przez tłumy turystów, zachwyca swoim spokojem, bogactwem przyrody oraz niezwykłą historią. Niezliczone atrakcje architektoniczne, zabytki i pomniki przyrody zachęcają do odkrywania tego wyjątkowego zakątka Małopolski.
Jednak to nie tylko piękne krajobrazy przyciągają tu miłośników historii i techniki. Gorlice mogą poszczycić się rolą pioniera w rozwoju przemysłu naftowego na świecie. To właśnie w tym mieście rozbłysła pierwsza uliczna lampa naftowa, której światło rozjaśniło ulice i symbolicznie rozpoczęło nową erę w dziejach oświetlenia.
Wszystko zaczęło się w połowie XIX wieku, kiedy to polski chemik i farmaceuta Ignacy Łukasiewicz, pracując nad destylacją ropy naftowej, opracował przełomową metodę jej oczyszczania. Dzięki temu powstała tzw. "nafta doskonała", która idealnie nadawała się do wykorzystania w lampach naftowych. W 1854 roku, na jednej z gorlickich ulic, po raz pierwszy na świecie zapłonęła skonstruowana przez Łukasiewicza uliczna lampa naftowa, dając początek rewolucji w oświetleniu.
Nie każdy wie, że w Gorlicach już na kilka lat przed odkryciem złóż ropy w amerykańskiej Pensylwanii działała pierwsza kopalnia ropy naftowej w Siarach oraz pierwsza na świecie rafineria w pobliskich Klęczanach. Osiągnięcia te sprawiły, że Gorlice stały się kolebką przemysłu naftowego, a ich nazwa zapisała się na stałe w historii światowej techniki.
Miejsce, w którym rozbłysła pierwsza uliczna lampa naftowa, upamiętnia dziś wyjątkowa kapliczka przy ulicy Węgierskiej. Na jej szczycie umieszczono replikę XVI-wiecznej rzeźby Jezusa Frasobliwego, której oryginał można podziwiać w Muzeum Regionalnym PTTK w Gorlicach. Kapliczka swoim kształtem przypomina szklaną osłonę lampy naftowej z czasów Łukasiewicza. Przez wiele lat co wieczór zapalano w niej lampę naftową, a za to odpowiedzialny był specjalnie opłacany przez miasto latarnik.
Lokalna legenda głosi, że rzeźba Jezusa Frasobliwego została przyniesiona na Zawodzie przez wezbrane wody rzeki Ropy podczas wielkiej powodzi. Dziś kapliczka z lampą jest jednym z najważniejszych symboli Gorlic, przypominając o przełomowym momencie w historii miasta i całego świata.
Postać Ignacego Łukasiewicza na zawsze wpisała się w dzieje Gorlic i światowej nauki. To on, wspólnie z Janem Zehem, prowadził we Lwowie eksperymenty nad destylacją ropy naftowej, które doprowadziły do wynalezienia lampy naftowej. Po raz pierwszy lampa ta została użyta w 1853 roku podczas operacji w lwowskim szpitalu. Rok później, w Gorlicach, jej światło rozświetliło ulice miasta, stając się symbolem postępu i rozwoju.
Łukasiewicz nie tylko przyczynił się do powstania nowego przemysłu, ale także rozsławił Gorlice na całym świecie jako "Miasto Światła". Dziś jego dziedzictwo wciąż inspiruje kolejne pokolenia mieszkańców i turystów odwiedzających to niezwykłe miejsce.


