W najbliższy poniedziałek, 8 czerwca, formalnie ruszą prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej. Te w terenie rozpoczną się natomiast we wtorek. Huta Pieniacka to nieistniejąca dziś wieś w obwodzie lwowskim w Ukrainie, w której brutalnie zamordowano Polaków w czasie drugiej wojny światowej. Tę informację potwierdził dziś Instytut Pamięci Narodowej i Ministerstwo Kultury.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco. 

Huta Pieniacka czeka na prawdę

Do zbrodni w Hucie Pieniackiej doszło w lutym 1944 roku. Jest ona uznawana za jeden z najbardziej tragicznych symboli czystek etnicznych prowadzonych przez ukraińskich nacjonalistów. Według szacunków w bezimiennych mogiłach może spoczywać ponad 850 Polaków. O tym, że rozpoczną się poszukiwania szczątków polskich ofiar informowaliśmy w lutym.

Pełniący obowiązki prezesa IPN Karol Polejowski mówił wtedy reporterowi RMF FM Jakubowi Rybskiemu, że wydanie zgody na te poszukiwania, jest "psychologicznym przełomem po stronie ukraińskiej".

Dzisiaj IPN oraz Ministerstwo Kultury poinformowały, że formalnie prace ruszą w najbliższy poniedziałek, 8 czerwca, a te w terenie rozpoczną się we wtorek, 9 czerwca. Potrwają do 18 czerwca i wtedy prawdopodobnie dowiemy się, jakie są efekty tych prowadzonych badań. 

Jak informuje reporter RMF FM Michał Radkowski, który rozmawiał z rzecznikiem Instytutu Pamięci Narodowej, rozpoczęcie prac jest sporym powodem do zadowolenia. Rzecznik ocenił ostatnie relacje między stroną polską a ukraińską jako bardzo dobre właśnie w kontekście poszukiwania szczątków Polaków, którzy zostali brutalnie zamordowani na terenie dzisiejszej Ukrainy.

Wydano zgodę na pracę w kolejnych miejscach

Wczoraj, 4 czerwca, szef ukraińskiego IPN Oleksandr Alfyorov poinformował o wydaniu zezwolenia na przeprowadzenie prac ekshumacyjnych w kolejnych miejscowościach - w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu.

Ministerstwo Kultury Ukrainy wydało też zgodę na przeprowadzenie ekshumacji na terenie dawnej miejscowości Hołosko Wielkie. Obecnie to ul. Warszawska we Lwowie. Jak podkreśla nasz IPN, decyzja ta pozwala polskim badaczom na dokończenie prac związanych z odnalezieniem i pochowaniem szczątków żołnierzy Wojska Polskiego, którzy polegli we wrześniu 1939 roku w obronie Lwowa.