30-letni Steven Rivers, podejrzany o brutalne przestępstwo wobec studentki, usłyszał kolejne zarzuty. Podczas konwojowania do aresztu mężczyzna złapał za pośladki policjantkę. Zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery.
- 30-letni Steven Rivers, podejrzany o napaść seksualną na studentkę, dopuścił się napaści na policjantkę podczas transportu do aresztu.
- Incydent został zarejestrowany przez kamery.
- Najnowsze informacje ze świata i z kraju znajdziesz na rmf24.pl.
Do incydentu doszło w środę rano, gdy Rivers - skuty kajdankami i ubrany w więzienny kombinezon - był prowadzony do pojazdu, który miał przewieźć go do zakładu karnego. W pewnym momencie wyciągnął rękę i dopuścił się napaści na funkcjonariuszkę.
Dzień wcześniej policja potwierdziła, że materiał DNA Stevena Riversa pasuje do próbek zabezpieczonych po ataku seksualnym na studentkę. Mężczyzna był już wcześniej karany za przestępstwa o charakterze seksualnym i opuścił więzienie w grudniu 2025 roku.
Obecnie Rivers odpowiada m.in. za usiłowanie napaści na funkcjonariusza policji, a także za wcześniejsze zarzuty związane z atakiem na studentkę.
Sędzia uznała, że mężczyzna stanowi poważne zagrożenie dla kobiet i zdecydowała o podwyższeniu kaucji. Policja nie wyklucza, że ofiar może być więcej.


