Netflix rezygnuje z walki o Warner Bros. Discovery. Szefowie serwisu ogłosili, że nie złożą nowej oferty na zakup firmy po tym, jak WBD uznało propozycję Paramount Skydance za korzystniejszą. Netflix otrzyma 2,8 mld dolarów za wycofanie się z podpisanej wcześniej umowy z WBD.
- Netflix rezygnuje z dalszej walki o przejęcie Warner Bros. Discovery (WBD), po tym jak Paramount Skydance złożył lepszą ofertę.
- W ramach rezygnacji Netflix otrzyma od WBD 2,8 mld dolarów odszkodowania za wycofanie się z wcześniejszej umowy.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.
"Wynegocjowana przez nas transakcja przyniosłaby zysk akcjonariuszom i zapewniłaby jasną ścieżkę do uzyskania zgody organów regulacyjnych" - powiedzieli w oświadczeniu współprezesi Netflixa, Ted Sarandos i Greg Peters. "Zawsze jednak zachowywaliśmy dyscyplinę, a przy cenie wymaganej do wyrównania do najnowszej oferty Paramount Skydance, umowa nie jest już dla nas atrakcyjna finansowo, dlatego rezygnujemy z dorównania ofercie Paramount Skydance" - dodali.
Decyzja spółki oznacza, że Paramount Skydance ma po trwających miesiące staraniach otwartą drogę do przejęcia Warner Bros. Discovery (WBD), wraz z należącymi do koncernu kanałami telewizyjnymi, w tym polskim TVN i CNN.
W czwartek zarząd WBD poinformował o uznaniu nowej oferty Paramount za lepszą od tej Netflixa.
Według szefa Paramount Davida Ellisona, decyzja o tym zapadła jednogłośnie. Cieszymy się, że Zarząd WBD jednogłośnie potwierdził, że nasza oferta jest niezwykle korzystna cenowo, co przekłada się na większą wartość dla akcjonariuszy WBD, pewność i szybkość sfinalizowania transakcji - oznajmił. Według zapisów umowy WBD z Netflixem na temat przejęcia spółki, rywal Paramount miał teraz cztery dni na ulepszenie swojej oferty.
Paramount zaoferował cenę zakupu całego przedsiębiorstwa za 31 dolarów za akcję (o 1 dol. więcej, niż poprzednio) oraz dodatkowe 25 centów za każdy kwartał spóźnienia z finalizacją transakcji, licząc od października br. Dodatkowo firma obiecała zapłacić 2,8 mld dolarów za unieważnienie zawartej w umowy z Netflixem oraz 7 mld odszkodowania, jeśli transakcja zostanie zablokowana przez regulatorów.
Umowa podpisana przez Netflixa z WBD w grudniu ub.r przewidywała zakup przedsiębiorstwa za 27,75 dolara za akcję, lecz bez części zawierającej kanały telewizyjne, takie jak CNN, TNT, MTV czy polski TVN. W myśl umowy kanały te pozostałyby pod kontrolą obecnych właścicieli.
Oferta Paramount dotyczy zakupu całej spółki i - według doniesień mediów - była faworyzowana przez administrację Donalda Trumpa. Sam Trump powiedział, że ewentualna transakcja powinna doprowadzić do zmiany właściciela CNN, którą oskarża o stronniczość. Przeciwko przejęciu WBD przez Netflixa opowiedzieli się też w środę republikańscy prokuratorzy generalni 11 stanów, którzy wnieśli do resortu sprawiedliwości o zablokowanie transakcji ze względu na obawy dotyczące monopolizacji sektora platform streamingowych.
Szefem Paramount Skydance jest David Ellison, syn wspierającego Trumpa miliardera Larry'ego Ellisona. Od czasu przejęcia władzy przez Trumpa firmy Ellisonów objęły kontrolę nad koncernem Paramount, wraz z telewizją CBS, a także tworzą część konsorcjum, które przejęło kontrolę nad amerykańskim TikTokiem. W obydwu przypadkach właściciele byli oskarżani o ingerencję w treści na korzyść administracji.
W czwartek Biały Dom odwiedzić miał tymczasem szef Netflixa Ted Sarandos na rozmowy na temat transakcji. Trump w ubiegłym tygodniu domagał się od spółki zwolnienia z Rady Dyrektorów byłej doradczyni prezydenta Obamy Susan Rice. Powodem była wypowiedź Rice krytykująca korporacje, które "zgięły kolana" pod naciskiem Białego Domu.


