Na drodze krajowej 28 w Jaroszowicach między Wadowicami i Suchą Beskidzką (Małopolska) doszło w czwartkowe popołudnie do śmiertelnego wypadku. Osobowy Seat zderzył się z ciężarówką Scania. W wypadku zginął kierowca osobówki - mł. asp. Mateusz Fidelus, policjant Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
- Aktualne informacje z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Do wypadku doszło po godz. 14 na drodze krajowej 28 w Jaroszowicach w pow. wadowickim. Osobowy Seat zderzył się z ciężarówką marki Scania - podała policja.
Jedna osoba jest poszkodowana. Wezwany został śmigłowiec LPR. Droga jest zablokowana w obu kierunkach - mówiła po godz. 14 rzecznik wadowickiej policji asp. szt. Agnieszka Petek.
DK28 łączy województwa małopolskie i podkarpackie. Prowadzi z Zatoru przez Wadowice, Nowy Sącz, Gorlice, Krosno, Sanok, Przemyśl do Medyki na granicy z Ukrainą.
Utrudnienia zakończyły się po godz. 18. Niestety, nadeszły tragiczne informacje ws. kierowcy Seata.
Mimo próby reanimacji nie udało się uratować życia 35-letniego kierowcy, jednego z dzielnicowych w Wadowicach - poinformowała asp. szt. Agnieszka Petek.
Wadowicka policja pożegnała swego kolegę - mł. asp. Mateusza Fidelusa, który pełnił służbę w Rewirze Dzielnicowych wadowickiej komendy.
"Był zawsze otwarty na potrzeby innych i nigdy nie odmawiał pomocy. Na zawsze pozostanie w naszych sercach jako uśmiechnięty, życzliwy i uczynny kolega. Był znakomitym i pewnym towarzyszem na służbie, zawsze pomocnym i gotowym poświecić każdemu swój czas. Odszedł od nas nagle. Pozostawił rodzinę i przyjaciół w rozpaczy, a nas wszystkich, którzy z nim pracowali, w głębokim żalu. Jego śmierć pozostawiła ogromny smutek i pustkę wśród współpracowników oraz wszystkich, którzy mieli okazję go poznać" - pożegnali go małopolscy policjanci.


