Niepokojące doniesienia z frontu walki z komarami. Najpopularniejsza substancja odstraszająca owady - DEET - może tracić swoją moc, a komary zamiast jej unikać, mogą zacząć kojarzyć zapach z szansą zdobycia pożywienia. Wskazują na to wyniki najnowszych badań naukowców z Uniwersytetu w Tours oraz Virginia Tech, opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym "Journal of Experimental Biology". Autorzy pracy podkreślają, że DEET pozostaje jednym z najskuteczniejszych środków ochrony, zwłaszcza w regionach o wysokim ryzyku zachorowań na przenoszone przez komary choroby, jednak sposób jego stosowania może mieć większe znaczenie niż dotychczas sądzono.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
DEET od dekad uznawany jest za złoty standard w ochronie przed komarami i innymi owadami. Każdego lata miliony osób na całym świecie sięgają po preparaty z tą substancją, by uniknąć uciążliwych ukąszeń i groźnych chorób przenoszonych przez komary. Najnowsze badania budzą jednak niepokój. Okazuje się bowiem, że komary mogą nauczyć się kojarzyć zapach DEET z dostępem do pożywienia, co może z czasem osłabiać skuteczność tego środka.
Badania koncentrowały się na komarze Aedes aegypti, odpowiedzialnym za przenoszenie takich chorób jak denga, Zika, żółta febra czy chikungunya, które co roku dotykają dziesiątki milionów ludzi. Zespół naukowców, wykorzystując klasyczne warunkowanie Pawłowa, przeprowadził serię eksperymentów, w których komary były wystawiane na zapach DEET w obecności pożywienia, ciepłej krwi lub słodkiego roztworu. Początkowo owady unikały zapachu repelentu, jednak po kilku powtórzeniach, gdy DEET towarzyszył posiłkowi, ponad 60 proc. komarów zaczęło reagować na sam zapach DEET próbą pobrania pokarmu.
W kolejnym etapie badania komary miały do wyboru dwie ludzkie dłonie, jedną pokrytą DEET, drugą czystą. Niewytrenowane owady unikały dłoni z repelentem, natomiast te, które wcześniej kojarzyły DEET z jedzeniem, wybierały właśnie tę dłoń. Podobne rezultaty uzyskano, gdy nagrodą był słodki roztwór zamiast krwi. To dowodzi, że komary są zdolne do uczenia się i mogą zmieniać swoje zachowanie w zależności od wcześniejszych doświadczeń.
Dotychczas powszechnie sądzono, że DEET odstrasza komary wyłącznie dzięki swoim właściwościom chemicznym, zapach jest dla nich nieprzyjemny lub substancja blokuje ich zdolność do wykrywania człowieka. Nowe badania pokazują, że mózg komara potrafi zmienić tę reakcję na podstawie doświadczeń. Jeśli owad nauczy się, że zapach DEET zwiastuje łatwy dostęp do pożywienia, może zacząć go preferować. To fundamentalna zmiana w rozumieniu działania repelentów. Oznacza, że skuteczność środków ochronnych zależy nie tylko od ich składu chemicznego, ale także od zachowań i doświadczeń samych owadów.
Eksperci podkreślają, że mimo nowych ustaleń DEET pozostaje jednym z najskuteczniejszych środków ochrony przed komarami, zwłaszcza w regionach o wysokim ryzyku zachorowań na choroby przenoszone przez te owady. Jednak wyniki badań sugerują, że sposób stosowania repelentu może mieć większe znaczenie niż dotychczas sądzono. Zaleca się regularne ponawianie aplikacji DEET, aby utrzymać jego wysokie stężenie na skórze i zapewnić ciągłą ochronę. Trzeba zwrócić też uwagę na odzież impregnowaną DEET. Wraz z upływem czasu stężenie substancji na tkaninie spada, co może prowadzić do sytuacji, w której komary, zamiast być odstraszane, zaczną kojarzyć zapach z możliwością zdobycia pożywienia.
Badania nad zachowaniem komarów prowadzone są od lat. Już wcześniej wykazano, że owady te potrafią zapamiętywać zapachy związane z krwawymi posiłkami, a nawet unikać osób, które próbują je odgonić. Komary wykorzystują zmysły węchu i wzroku do precyzyjnego lokalizowania ludzi, a ich zdolności adaptacyjne są niezwykle rozwinięte.
Rozprzestrzenianie się Aedes aegypti na nowe obszary oraz rosnąca odporność na środki owadobójcze sprawiają, że zrozumienie mechanizmów uczenia się i adaptacji tych owadów staje się kluczowe dla zdrowia publicznego. Naukowcy podkreślają, że walka z komarami wymaga nie tylko nowych środków chemicznych, ale także głębokiego poznania ich zachowań.


