Polska podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ chce zwrócić uwagę na zagrożenie ze strony Rosji, przekazać informacje na temat tego, co wydarzyło się wczoraj nad Polską. Wiceszef MSZ Marcin Bosacki ma mówić o poderwaniu polskich i sojuszniczych sił.
Wcześniej spekulowano, że Polskę w czasie tego posiedzenia reprezentować będzie Krzysztof Szczerski, stały przedstawiciel naszego kraju przy ONZ.
W czwartek w Porannej rozmowie w RMF FM szef MSZ, wicepremier Radosław Sikorski stwierdził, że celem spotkania jest "przyciągnięcie uwagi całego świata do tego bezprecedensowego ataku rosyjskich dronów na państwo członka nie tylko ONZ-u, ale i Unii Europejskiej i NATO".
Spotkanie zwołane w trybie nadzwyczajnym odbędzie się w formule briefingu, co oznacza, że wystąpi również przedstawiciel kierownictwa ONZ, zwykle sekretarz generalny lub jego zastępca.
Będzie to pierwsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa zwołane w trybie nadzwyczajnym na wniosek Polski. Wcześniej Polska wielokrotnie była współwnioskodawcą spotkań m.in. w sprawie Ukrainy.