W niedzielę na stacji Metro Racławicka mężczyzna w średnim wieku wpadł pod pociąg. W związku ze zdarzeniem wstrzymano ruch składów na odcinku od stacji Stokłosy do Centrum.

Zdjęcie ilustracyjne /Rafal Guz /PAP

Do zdarzenia doszło przed godziną 13. Jak poinformowała Małgorzata Wersocka z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji, pod pociąg wpadł mężczyzna w średnim wieku. Mimo reanimacji nie udało się go uratować. Po godzinie 14 stwierdzono zgon mężczyzny. Na miejsce został wezwany prokurator. Policja nie podaje, co mogło być przyczyną wypadku na stacji. Wersocka zaznaczyła, że funkcjonariusze przesłuchują świadków zdarzenia, zabezpieczony został także zapis z monitoringu na stacji.

Jak podaje Zarząd Transportu Miejskiego "W związku ze zdarzeniem na stacji Metro Racławicka występują utrudnienia w kursowaniu pociągów metra linii M1. Wstrzymany został ruch pociągów metra na odc. Stokłosy - Centrum".

Przez kilka godzin po wypadku ruch metra na odcinku Stokłosy - Centrum był wstrzymany. Uruchomiona została zastępcza linia autobusowa "Z".

(ag)