Blisko milion złotych wyłudził sześcioosobowy gang oszustów, działający na terenie całej Polski. Jego członkowie usłyszeli już zarzuty. Grozi im do 8 lat więzienia.
- Więcej informacji z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
Jak informuje Prokuratura Krajowa, zatrzymani to Polacy - jedna kobieta i pięciu mężczyzn. Wpadli w ręce wymiaru sprawiedliwości na Mazowszu. Usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było popełnianie oszustw metodą tzw. "na legendę". Chodzi o okres od września 2023 r. do lutego 2026 r.
Wszyscy zatrzymani członkowie grupy zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Łączna wartość wyrządzonej szkody wynosi blisko milion złotych na szkodę 14 osób. Najniższa wartość wyłudzonej kwoty wyniosła 17 tys. zł, natomiast najwyższa - 300 tys. zł - relacjonuje Katarzyna Calów-Jaszewska, rzeczniczka Prokuratury Krajowej.
Oszuści działali na terenie całej Polski - m.in. w Poznaniu, Warszawie, Kielcach, Lublinie oraz Grodzisku Mazowieckim. W trakcie rozmów telefonicznych podszywali się pod różne osoby, przede wszystkim policjantów i prokuratorów. Manipulowali swoimi rozmówcami w taki sposób, by nakłonić ich do szybkiego przekazywania pieniędzy. Od swoich ofiar wyłudzali gotówkę, ale też przelewy bankowe, a nawet sztabki złota i biżuterie.
W skład grupy wchodzili tzw. "telefoniści", odpowiedzialni za wykonywanie połączeń - najczęściej z zagranicy, "logistycy", zajmujący się wyborem miejsc i rejonów działania, a także osoby odpowiedzialne za werbowanie tzw. "odbieraków", których zadaniem było odbieranie pieniędzy od pokrzywdzonych - wyjaśnia Katarzyna Calów-Jaszewska, rzeczniczka Prokuratury Krajowej.
Członkom grupy grozi do 8 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie.


