Gigantyczne opóźnienia pociągów w centralnej Polsce. Powodem awaria sieci trakcyjnej na odcinku Witonia - Łęczyca. Część pociągów została odwołana lub miała bardzo duże opóźnienia. Najmocniej jej skutki odczuli pasażerowie składu PKP Intercity "Podhalanin" relacji Świnoujście - Zakopane. Pasażerowie na kilka godzin utknęli w składzie w okolicach Łęczycy. Nie było możliwości ich ewakuowania. Awaria została usunięta dopiero po godz. 9:30.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

O godz. 9:36 kolejowe służby techniczne zakończyły prace związane z naprawą sieci trakcyjnej, po awarii, do której doszło dzisiaj w nocy, o godz. 2:55 na jednotorowym odcinku Łęczyca - Witonia, na trasie Łódź - Kutno. Uszkodzony został również pantograf lokomotywy pociągu PKP Intercity relacji Świnoujście - Zakopane. Okoliczności zdarzenia wyjaśni komisja - poinformował w piątek Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP PLK.

"Pociąg "Podhalanin" Świnoujście - Zakopane wyjechał ze stacji Poznań Główny z opóźnieniem wynoszącym 90 minut. Przed Łodzią doszło do nagłego, gwałtownego hamowania. Obecnie stoimy, kilka kilometrów przed Łęczycą" - taki mail od pana Marka trafił rano do skrzynki fakty@rmf.fm. O godz. 6 miał już blisko 6 godzin spóźnienia. 

Przed godz. 9 rzecznik prasowy PKP Intercity Michał Wrzosek przekazał nam, że "Podhalanin" czeka na lokomotywę spalinową. W tym miejscu, w którym znajduje się pociąg, nie ma możliwości przesadzenia pasażerów do zastępczej komunikacji autobusowej - wyjaśnił.

Pociąg ruszył o godz. 11:55 ze stacji Zgierz. Tym samym był opóźniony o niecałe 10 godzin. Podróżni mogli korzystać z pociągów innych przewoźników, wprowadzono wzajemne honorowanie biletów.

O godz. 7 pociąg jadący w drugą stronę - z Zakopanego do Świnoujścia - miał 214 minut opóźnienia. W dalszą trasę ruszył po godz. 7. 

Jak wiemy, Łódzka Kolej Aglomeracyjna uruchomiła o poranku zastępczą komunikację autobusową. Odwołany na części trasy byłm.in. skład: Łódź Widzew - Kutno.