Kancelaria Sejmu ostro zareagowała na ostatnie wydarzenia związane z odebraniem przez prezydenta Karola Nawrockiego ślubowania jedynie dwojga z sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak oświadczyła Kancelaria, Sejm skutecznie wybrał sześcioro sędziów TK i odmowa odebrania ślubowania od części z nich nie znajduje podstawy prawnej i stanowi uzurpację kompetencji przez prezydenta.
- Kancelaria Sejmu ostro skrytykowała decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu ślubowania tylko dwojgu z sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- Według Kancelarii Sejmu, odmowa odebrania ślubowania przez prezydenta nie ma podstawy prawnej i stanowi nadużycie władzy.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
W środę prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego - Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka. Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki uzasadniał, że w czasie kadencji prezydenta Nawrockiego w TK powstały dwa wakaty, a odebranie ślubowania od dwóch osób "dopełni ustawowy wymóg" 11 osób pełnego składu. W momencie, gdy Sejm wybierał w marcu sędziów TK, w Trybunale było 9 osób.
Kancelaria Sejmu oświadczyła w piątek, że Sejm skutecznie wybrał sześcioro sędziów TK, a prezydent nie wykonał dotychczas "ustawowego obowiązku odebrania ślubowania" od nich wszystkich.
Procedura wyboru sześciorga sędziów - podkreślono w komunikacie - "nie budziła wątpliwości nie tylko większości parlamentarnej, ale i opozycji parlamentarnej, która zgłosiła kandydatów, a następnie popierała ich w toku całej procedury".
13 marca, a więc w dniu wyboru sędziów TK, Sejm "wobec braku sprzeciwu, wyraził zgodę na przeprowadzenie wyboru sędziów TK bez zachowania terminu siedmiu dni". Kancelaria podkreśliła, że taka decyzja znajduje podstawę w przepisach regulaminu Izby, a z rozwiązania "wielokrotnie korzystano także w poprzednich kadencjach".
"Każdy z kandydatów został poddany pod głosowanie indywidualnie na sześć wakujących stanowisk" - zaznaczyła Kancelaria. Wobec m.in. tego wszystkie osoby, wybrane na sędziów TK 13 marca "są sędziami Trybunału Konstytucyjnego i znajdują się w identycznej sytuacji prawnej". "Odebranie ślubowania jedynie od dwóch z tych osób nie znajduje podstawy prawnej i stanowi przejaw nadużywania władzy" - oceniła.
W komunikacie Kancelarii Sejmu podkreślono, że zgodnie z konstytucją to Sejm dokonuje wyboru sędziów TK, a wynikającą z ustawy rolą prezydenta jest odebranie od nich wszystkich ślubowań. "Głowa państwa nie posiada kompetencji do oceny prawidłowości dokonanego wyboru. Odmowa odebrania ślubowania od części wybranych sędziów nie znajduje podstawy prawnej i stanowi uzurpację kompetencji przez Prezydenta RP" - głosi komunikat.
Kancelaria odniosła się też w komunikacie do argumentów Kancelarii Prezydenta, przedstawionych przez jej szefa Zbigniewa Boguckiego, że prezydent Nawrocki odebrał ślubowanie od dwojga sędziów, gdyż za jego kadencji w Trybunale zwolniły się właśnie dwa mandaty (w grudniu 2025 r. w stan spoczynku przeszli sędzia Krystyna Pawłowicz oraz sędzia Michał Warciński).
Według Kancelarii Sejmu, takie rozumowanie jest "nie tylko pozaprawne, ale prowadzi też do niemożliwych do zaakceptowania skutków" - w tym uznania, że nie będzie można obsadzić pozostałych czterech stanowisk opróżnionych za kadencji poprzedniego prezydenta Andrzeja Dudy. Taki stan rzeczy powoduje zdaniem Kancelarii Sejmu "oczywistą obstrukcję działania Trybunału" i "w sposób jaskrawy" oraz "pozbawiony jakichkolwiek podstaw prawnych" ogranicza funkcję kreacyjną Sejmu. W tym miejscu podkreśliła, że zgodnie z konstytucją to Sejm ma prawo wyboru sędziów Trybunału.
Uzasadniając odebranie ślubowań tylko od dwojga sędziów TK, szef KPRP mówił m.in. o "poważnych, zamierzonych i świadomych błędach proceduralnych" Sejmu, bo w przypadku żadnego z tych sędziów nie wskazano, na czyje miejsce wstępuje, ani kiedy rozpoczyna się jego kadencja. Bogucki oświadczył ponadto, że wnioskowanie o wybór sędziów powinno dokonywać się 30 dni przed upływem kadencji, a nie rok i trzy miesiące po jej upływie.
Do piątkowego komunikatu Kancelarii Sejmu odniósł się szef MS Waldemar Żurek. "Sejm wybrał sześciu sędziów TK. Prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwóch. Nie dlatego, że tak stanowi prawo. Tylko dlatego, że tak sobie wymyślił" - ocenił minister na portalu X. "Panie Prezydencie, proszę korzystając z chwili wolnego otworzyć kalendarz i wyznaczyć termin (na odebranie ślubowania - red.). Łamanie Konstytucji to poważna sprawa" - dodał.
Żurek ocenił, że prezydent odebrał ślubowanie od dwóch, a nie więcej sędziów "tylko dlatego, że tak sobie wymyślił" i jest to "uzurpacja kompetencji, których nie ma". Również podkreślił, że sędziów TK wybiera Sejm, natomiast prezydent "nie ma prawa ich selekcjonować, jak na bramce".


