Najwcześniej o godz. 12 w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego stawią się sędziowie, którzy wczoraj złożyli ślubowania w Sejmie. Cała szóstka ma przyjechać razem - nieoficjalnie ustalili dziennikarze RMF FM. Tymczasem, jak przekonał się reporter RMF FM Michał Radkowski, wbrew wczorajszym zapowiedziom prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, biblioteka Trybunału nie jest dostępna dla każdego obywatela.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Jak każdy z obywateli Rzeczypospolitej Polskiej mają prawo przychodzić do TK, spotykać się w bibliotece, składać różnego rodzaju pisma na biurze podawczym - mówił wczoraj o czwórce sędziów TK prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski. Dziennikarz RMF FM Michał Radkowski próbował dziś wejść do biblioteki w budynku przy Alei Szucha w Warszawie.
Czytelnia teoretycznie czynna jest dla osób z zewnątrz od godz. 9. Gdy Michał Radkowski zadzwonił kilka minut później, najpierw usłyszał, żeby chwilę poczekał. Potem dowiedział się, że nie może wejść i musi się wcześniej umówić, bo jest tyle osób.
Jak relacjonował Michał Radkowski, przed godz. 9 do biblioteki nikt nie wchodził. Okazuje się, że zapisać się też nie da, bo telefonu nikt nie odbiera. A dziś nagle pojawiła się informacja na stronie Trybunału, że dla osób z zewnątrz biblioteka jest nieczynna do odwołania.
Wczoraj sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyło ślubowanie podczas krótkiej, 10-minutowej uroczystości w Sejmie. Złożyło je dwoje sędziów, od których ślubowania odebrał już prezydent Karol Nawrocki, czyli Dariusz Szostek i Magdalena Bentkowska, a także czworo pozostałych: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda i Anna Korwin-Piotrowska. Następnie w biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP przekazali pisemne roty ślubowań wobec prezydenta, a po złożeniu dokumentów w Kancelarii Prezydenta wszyscy udali się do siedziby Trybunału Konstytucyjnego.
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski mówił potem na konferencji prasowej, że spotkał się "z dwoma sędziami Trybunału Konstytucyjnego i z czterema osobami, które zostały wybrane na stanowiska sędziów TK". Jak przekazał, potem rozmawiał z dwójką sędziów, którzy złożyli ślubowania wobec prezydenta. Muszę z satysfakcją poinformować, że sędziowie objęli stanowiska sędziów, zostały im przydzielone sprawy, jutro otrzymają sprawy, głównie skargi konstytucyjne - tak, aby mogli zająć się rozpoznawaniem tych najważniejszych dla Polaków spraw - powiedział Święczkowski. Dodał, że sędziowie ci już zapoznali się ze swoimi gabinetami.
Z pozostałą czwórką osób wybranych spotkałem się z każdą indywidualnie. Każdemu z nich przekazałem, że niestety nie mogę uznać, że nawiązali stosunek służbowy sędziego TK, albowiem nie zostałem poinformowany przez prezydenta, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby, a takie ustalenie muszę mieć, aby uznać, że ktoś nawiązał stosunek służbowy sędziego TK - powiedział Święczkowski.
Dlatego - jak przekazał - nie może uznać czwartkowego "wydarzenia w Sejmie" za złożenie ślubowania wobec prezydenta, chyba że prezydent poinformuje go, iż "takie spotkanie w Sejmie on uzna za złożenie ślubowania wobec niego".
W związku z tym - jak mówił Święczkowski - nie jest w stanie przydzielić tym czterem osobom spraw czy wyznaczyć gabinetów.


