Dwaj byli policjanci z Inowrocławia zostali skazani na kary siedmiu i sześciu lat więzienia. Chodzi o użycie w czasie interwencji paralizatora wobec agresywnego 27-letniego mężczyzny, które doprowadziło do jego śmierci.

  • Sąd Okręgowy w Bydgoszczy skazał dwóch byłych policjantów z Inowrocławia za przekroczenie uprawnień podczas interwencji.
  • Do zdarzenia doszło 22 maja 2024 r. w jednym z mieszkań w Inowrocławiu. 
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Do zdarzenia doszło 22 maja 2024 r. jednym z mieszkań w Inowrocławiu. Rozprawa przeciwko byłym już policjantom Przemysławowi D. i Radosławowi P. toczyła się przed bydgoskim sądem od 17 kwietnia 2025 r. z wyłączeniem jawności, łącznie z odczytaniem aktu oskarżenia.

Policjanci uznani winnymi

Rzecznik Sądu Okręgowego w Bydgoszczy sędzia Krzysztof Dadełło poinformował we wtorek, że oskarżeni zostali uznani winnymi tego, że jako policjanci przekroczyli swoje uprawnienia podczas interwencji.

Przemysław D. został skazany na karę siedmiu lat pozbawienia wolności, a Radosław P. - sześciu lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł też wobec obu oskarżonych zakaz wykonywania zawodu policjanta przez 10 lat.

Wyrok jest nieprawomocny. Stronom przysługuje prawo złożenie apelacji.

Agresywny mężczyzna w mieszkaniu

Z ustaleń śledztwa wiadomo, że dwaj funkcjonariusze wydziału patrolowo-interwencyjnego, jeden z sześcioletnim stażem i drugi z rocznym stażem, zostali skierowani do jednego z bloków w Inowrocławiu, gdzie 27-latek awanturował się, demolował mieszkanie i wyrzucał meble przez okno. Policjanci próbowali obezwładnić agresywnego mężczyznę, ale gdy to się nie udało, użyli paralizatora.

Po porażeniu prądem 27-latek stracił przytomność. Policjanci podjęli próbę reanimacji i wezwali pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę do szpitala. Tam 27-latek zmarł.

Zatrzymani i zwolnieni z policji

Prokuratura wówczas wszczęła śledztwo. Krótko potem policjanci zostali zatrzymani i zwolnieni ze służby, a sąd zastosował wobec nich areszt tymczasowy. Podejrzanym zarzucono nieuprawnione użycie środka przymusu bezpośredniego w postaci paralizatora, jak również nieuprawnione stosowanie siły fizycznej, które przybrało postać nieuzasadnionej przemocy.

Po tym wydarzeniu odwołano ze stanowiska pierwszego zastępcę komendanta powiatowego policji w Inowrocławiu i wszczęto wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Następie złożył on pisemne zgłoszenie o wystąpieniu ze służby i został zwolniony z policji 28 sierpnia 2024 r. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu, po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, otrzymał karę upomnienia.