Ministerstwo Infrastruktury szykuje istotne zmiany w systemie szkolenia i egzaminowania przyszłych kierowców. Jedną z najważniejszych propozycji jest wprowadzenie limitu trzech nieudanych podejść do egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Po przekroczeniu tego progu kandydaci będą musieli wrócić na dodatkowe lekcje do ośrodka szkolenia kierowców oraz ponownie zdać egzamin wewnętrzny. To tylko część szeroko zakrojonej reformy, która może wejść w życie już wkrótce.

  • Ministerstwo Infrastruktury planuje wprowadzić limit trzech nieudanych prób egzaminu praktycznego na prawo jazdy.
  • Po trzech nieudanych podejściach kandydat będzie zobowiązany do odbycia minimum pięciu dodatkowych godzin szkolenia w OSK i ponownego zdania egzaminu wewnętrznego.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Pod koniec marca Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział szeroko zakrojone reformy dotyczące egzaminu na prawo jazdy. Największe zmiany mają dotyczyć egzaminów na kategorię B. Wśród nich znalazła się propozycja całkowitej rezygnacji z części praktycznej egzaminu na placu manewrowym, co Klimczak zapowiadał w Porannej rozmowie w RMF FM. Resort planuje także gruntowną reformę egzaminu teoretycznego, aby lepiej przygotować przyszłych kierowców do realnych sytuacji na drodze.

Limit podejść do egzaminu - trzy szanse i koniec

Jednym z najbardziej rewolucyjnych pomysłów jest wprowadzenie limitu trzech nieudanych prób egzaminu praktycznego. Jeśli kandydat nie zda egzaminu za trzecim razem, będzie musiał wrócić do ośrodka szkolenia kierowców (OSK) na co najmniej pięć dodatkowych godzin jazd.

Po zakończeniu tego dokształcania konieczne będzie ponowne zaliczenie egzaminu wewnętrznego, który ma potwierdzić gotowość do dalszych prób zdobycia prawa jazdy.

Koniec fikcyjnych egzaminów wewnętrznych

Kolejną istotną zmianą ma być walka z fikcyjnymi egzaminami wewnętrznymi w OSK. Dotychczas często zdarzało się, że kursanci byli dopuszczani do egzaminu państwowego bez rzetelnego sprawdzenia ich umiejętności przez ośrodek szkolenia.

Nowe przepisy mają temu zapobiec - egzamin wewnętrzny będzie nagrywany kamerami zamontowanymi w pojeździe, podobnie jak egzamin państwowy. Dzięki temu możliwa będzie weryfikacja przebiegu egzaminu i wyeliminowanie nieprawidłowości.

Ważność kursu na prawo jazdy

Obecnie nie ma ograniczeń czasowych dotyczących ważności ukończenia kursu na prawo jazdy. Branża szkoleniowa postuluje jednak, by kurs nie był ważny bezterminowo. Wśród propozycji pojawia się termin 12 miesięcy od ukończenia szkolenia, po którym konieczne byłoby ponowne przejście kursu, jeśli kandydat nie zda egzaminu państwowego w tym czasie.

Takie rozwiązanie ma zmotywować kursantów do szybszego podejścia do egzaminu i utrzymania świeżości zdobytej wiedzy oraz umiejętności.

Konsultacje i dalsze plany

Obecnie trwają konsultacje społeczne dotyczące proponowanych zmian. Przedstawiciele Ministerstwa Infrastruktury spotykają się z reprezentantami branży szkoleniowej i egzaminacyjnej, by wypracować ostateczny kształt nowych przepisów. Zmiany mają na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach oraz podniesienie poziomu przygotowania przyszłych kierowców. Ostateczne decyzje w sprawie wprowadzenia nowych regulacji mają zapaść w najbliższych miesiącach.