​Prezydent Karol Nawrocki podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych spotkał się w niedzielę z przedstawicielami Polonii w Dallas. Podziękował im za promowanie Polski za granicą, podkreślając, że są ambasadorami naszego kraju. "Czuję dumę, że w tak wielu obszarach Polacy potrafią pokazywać, jaka jest także współczesna Polska" - mówił prezydent.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

W niedzielę Karol Nawrocki uczestniczył we mszy świętej w Kościele św. Piotra Apostoła w Dallas, a następnie spotkał się z lokalną Polonią, wręczając odznaczenia państwowe. Był to ostatni punkt jego pobytu w Stanach Zjednoczonych.

Prezydent podkreślił, że polska wspólnota narodowa opiera się na wartościach, języku oraz wspólnym przeżywaniu przeszłości i wspólnych marzeniach o przyszłości. Dziękował Polonii za "niesienie Polski w sercu i duszy".

Nawrocki zwrócił uwagę na znaczenie współpracy Polski i USA, wskazując, że wolność jest fundamentem obu państw. Dusza i atmosfera samego Teksasu jest podobna do naszej wspaniałej ojczyzny. Z jednej strony przywiązanie do wartości tradycyjnych, do historii, a z drugiej strony, czego Teksas jest najlepszym dowodem, otwartość na wyzwania XXI wieku - zaznaczył.

Prezydent przypomniał także o udziale Polaków w historii Teksasu, m.in. podczas wojny o niepodległość w 1836 roku, oraz o kolejnych falach polskiej emigracji do USA w XIX i XX wieku.

Podczas spotkania prezydent odznaczył m.in. Jimmy’ego Mazurkiewicza Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi RP za osiągnięcia naukowe, popularyzowanie polskiej kultury i działalność na rzecz Polonii. Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP wyróżnieni zostali Waldemar Biniecki, Krzysztof Gajda, Jolanta Mazewski-Dryden oraz ks. Jacek Wesołowski za zasługi dla środowisk polonijnych i popularyzowanie polskiej kultury i tradycji narodowych.