"Spełnili nasze postulaty, ale za późno. Dwa tygodnie im zajęło przepisanie ustawy prof. Przemysława Czarnka" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM Tobiasz Bocheński, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. "To jest niepoważny rząd, za który wszyscy płacimy" - dodał, odnosząc się to spóźnionych - jego zdaniem - działań rządu zmierzających do obniżenia cen paliw.
W sobotę w Dzienniku Ustaw opublikowano ustawy umożliwiające obniżkę cen paliw. Nowe przepisy pozwolą na ograniczenie wzrostu cen m.in. przez obniżkę akcyzy na paliwo i wprowadzenie ceny maksymalnej. Oba akty prawne weszły w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, czyli w niedzielę, ale niższe ceny na stacjach zobaczymy najwcześniej we wtorek ze względu na dostosowanie kas fiskalnych do nowych przepisów. Obniżki mają sięgnąć 1,2 zł na litrze.
Do galopujących cen paliw odniósł się w Porannej rozmowie w RMF FM Tobiasz Bocheński, wiceszef PiS. Polityk PiS przyznał, że działania rządu zostały zainicjowane za późno. To niepoważna sytuacja. Jak profesor Przemysław Czarnek występuje z projektem ustawy, to rząd przez dwa tygodnie chodzi i się zastanawia. Dwa miliardy złotych zostało wyciągnięte z kieszeni wszystkich, którzy tankowali - powiedział.


