Na piątek zaplanowana jest sekcja zwłok dwóch ofiar strzelaniny, do której doszło w nocy z wtorku na środę w mieszkaniu w bloku przy ul. Jastrzębiej na osiedlu Przylesie w Lubinie na Dolnym Śląsku. To mężczyźni w wieku 30 i 31 lat. Inny mężczyzna, który brał udział w zdarzeniu, od wczoraj jest poszukiwany. Jak podało dziś miasto Lubin, ma on 21 lat i został wytypowany jako sprawca.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
W nocy z wtorku na środę w bloku na osiedlu Przylesie w Lubinie w województwie dolnośląskim doszło do strzelaniny. Zginęły w niej dwie osoby, a trzecia, ranna osoba trafiła do szpitala. Jedna, która miała związek ze strzelaniną, oddaliła się z miejsca zdarzenia.
Jak dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada, niektórzy mężczyźni biorący udział w zdarzeniu byli karani. Na razie nie jest znany motyw zbrodni.
Śledczy badają okoliczności, analizują monitoring, przesłuchują świadków. Trwa obława na mężczyznę, który - jak wszystko na to wskazuje - jest sprawcą zabójstwa. Wciąż znajduje się na wolności, ale prokuratura nie chce zdradzić, czy jest uzbrojony i zasłania się dobrem śledztwa.
Dzisiaj miasto Lubin podało w komunikacie - powołując się na informacje prokuratury, że jutro w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu odbędzie się sekcja zwłok dwóch ofiar strzelaniny.
Prokuratura potwierdza, że to dwaj mężczyźni w wieku 30 i 31 lat. Ten, który jest poszukiwany i który został wytypowany jako sprawca, ma 21 lat.
"Zmarli mężczyźni byli związani ze środowiskiem kibiców Zagłębia Lubin. Kibice opublikowali komunikat na Facebooku, w którym apelują, by na piątkowy mecz z Pogonią Szczecin - na znak żałoby - wszyscy przyszli ubrani na czarno" - dodało miasto w komunikacie.


