Kilka godzin zajęło strażakom dogaszanie pożaru targowiska w Osinowie Dolnym w Zachodniopomorskiem przy granicy z Niemcami. Spłonęło kilkadziesiąt pawilonów. Z ogniem walczyły zastępy strażaków z Polski i z Niemiec. Niemiecki właściciel targowiska wyznaczył 20 tys. zł nagrody za wskazanie podpalacza, który mógł spowodować pożar.
Zobacz również:
Do akcji włączyło się 25 polskich jednostek straży pożarnej, w tym trzy z Gorzowa. Z Niemiec przyjechało dziewięć zastępów. Strażacy musieli też zabezpieczyć znajdująca się w pobliżu targowiska stację benzynową. Oficjalnie na razie nie wiadomo, co spowodowało wybuch ognia.
Wielu handlowców straciło dorobek całego życia. Spłonęły m.in. sklepy i salon fryzjerski. Nadpalone są praktycznie wszystkie stoiska.


