"Nie kryję emocji, bo pieniądze, które będziemy musieli wydać na szczepionki przeznaczone do utylizacji, mogłyby być przeznaczone na pacjentów" - powiedziała w czwartek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. "Mamy liczne przypadki naruszeń i łamania prawa, które miały miejsce tutaj w Ministerstwie Zdrowia" – powiedział finansów i gospodarki Andrzej Domański Poinformował, że Krajowa Administracja Skarbowa skierowała już 10 zawiadomień do prokuratury. "Polska nie musiała przystępować do umowy z Pfizerem" - o tym z kolei poinformował dyrektor generalny resortu Konrad Korbiński.
- Polska musi zapłacić ponad 5,5 mld zł firmie Pfizer za nieodebrane szczepionki przeciw Covid-19, co wynika z wyroku sądu w Brukseli.
- Wyrok dotyczy umowy z 2021 roku, kiedy rząd PiS zamówił ponad 89 mln dawek szczepionek pomimo posiadania dużych zapasów, a decyzję o zamówieniu podjęto mimo możliwości odstąpienia od niej.
- Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda podkreśliła dzisiaj, że to marnotrawstwo środków, które mogły być przeznaczone na sprzęt medyczny czy leczenie pacjentów.
- Krajowa Administracja Skarbowa wykryła liczne błędy związane z zakupem szczepionek, co potwierdza audyt i skierowanie zawiadomień do prokuratury.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Ponad pięć i pół miliarda złotych musi zapłacić Polska za nieodebrane szczepionki firmy Pfizer przeciwko koronawirusowi - taką decyzję wydał w środę sąd w Brukseli. Chodzi o sytuację sprzed czterech lat, kiedy ówczesny minister zdrowia w rządzie PiS Adam Niedzielski ogłosił, że z powodu braku zapotrzebowania, Polska wycofuje się z umowy z koncernem Pfizer na realizację kolejnych dostaw szczepionek. Pfizer pozwał więc Polskę do sądu w Brukseli zgodnie z zapisami kontraktu. Wyrok sądu jest nieprawomocny. Według resortu do odbioru jest ok. 64 mln dawek szczepionki przeciwko Covid-19.
Dzisiaj w Warszawie odbyła się konferencja w tej sprawie, w której wzięli udział: minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, podsekretarz stanu w MF, zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej Zbigniew Stawicki oraz wiceprezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej Artur Woźnicki.
Analizujemy możliwe scenariusze reakcji na wczorajszy wyrok. Dochowamy szczególnej staranności, aby w terminie 60 dni, jaki mamy na odwołanie, podjąć właściwe decyzje. Dla nas 6 mld zł to 6 razy więcej tomografów komputerowych lub 3 razy więcej rezonansów magnetycznych, które będziemy musieli wydać na niepotrzebne szczepionki. 6 mld zł to roczny koszt leków dla pacjentów onkologicznych lub roczne kształcenie rezydentów, które będziemy musieli wydać na niepotrzebne szczepionki - powiedziała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Od wielu miesięcy pracujemy nad racjonalizacją wydatków w ochronie zdrowia, dlatego tym bardziej jest bulwersujące, że przez decyzję poprzedników będziemy musieli odebrać i zutylizować 64 mln dawek szczepionki - dodała.
Dyrektor generalny w Ministerstwie Zdrowia Konrad Korbiński uściślił, że mowa o umowie zawartej w 2021 r., "kiedy Polska miała już zakontraktowane blisko 109 mln dawek szczepionki, kiedy w magazynach mieliśmy 30 mln dawek szczepionek, które nie były wykorzystane". W tym momencie poprzedni rząd podjął decyzję o tym, żeby przystąpić do kolejnego zamówienia. Zamówienia, którego wolumen był olbrzymi (...), to było blisko 89 mln dawek łącznie na lata 2022-2024 - powiedział.
Zaznaczył, że "Polska nie musiała przystępować do tej umowy". Była możliwość odstąpienia od tej umowy. Ministerstwo Zdrowia nie skorzystało. Jednocześnie po 11 dniach od upłynięcia terminu na odstąpienie od tej umowy skierowało do Komisji Europejskiej pisma związane z koniecznością obniżenia wolumenu zamówienia w ramach tego trzeciego zobowiązania - dodał.
Zaznaczył, że "wszelkie okoliczności w momencie podejmowania tej decyzji wskazywały, że zamówienie czy wolumen dedykowany dla Polski jest przeszacowany", co "będzie skutkowało koniecznością utylizacji dużej liczby szczepionek". Zapewnił, że wyrok "i jego konsekwencje" nie będą miały wpływu na dostępność szczepień czy innych świadczeń medycznych w Polsce.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreślił, że cała sytuacja to jeden z przykładów "nieudolności" rządów PiS. Mamy liczne przypadki naruszeń i łamania prawa, które miały miejsce również tutaj w Ministerstwie Zdrowia. Krajowa Administracja Skarbowa w wyniku już przeprowadzonego audytu skierowała 10 zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa – powiedział minister.
Jak podała KAS, z ustaleń prowadzonego audytu wynika, że członkowie ówczesnego kierownictwa Ministerstwa Zdrowia nierzetelnie oszacowali liczbę dawek szczepionek potrzebną do realizacji Narodowego Programu Szczepień. "W wyniku takiej decyzji dokonano zakupu kolejnych ponad 89 mln dawek szczepionki, zobowiązując się do zapłaty blisko 8 mld zł na rzecz Pfizer Inc." – podano w komunikacie KAS.


