Ministerstwo Energii wycofuje się z dotychczasowej koncepcji zatrzymania podwyżek rachunków za prąd dla polskich firm. Robi to wbrew obietnicy premiera Mateusza Morawieckiego sprzed kilku miesięcy.

Ministerstwo Energii wycofuje się z dotychczasowej koncepcji zatrzymania podwyżek rachunków za prąd dla polskich firm. Robi to wbrew obietnicy premiera Mateusza Morawieckiego sprzed kilku miesięcy.
Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Pixabay

Aktualna koncepcja okazała się niezgodna z unijnym prawem. Ministerstwo szuka nowego sposobu, ale brakuje dobrych pomysłów. W efekcie polskie firmy muszą przyzwyczaić się do płacenia wyższych rachunków za prąd.

Rząd na koniec zeszłego roku ogłosił, że zatrzyma wszystkie podwyżki rachunków za prąd. Elektrownie miały stosować zeszłoroczne ceny prądu, a w zamian dostać rekompensatę od rządu. To rozwiązanie może zadziałać przy zatrzymaniu podwyżek dla gospodarstw domowych i samorządów.

Problem jest z rachunkami dla firm. Jak ostrzegła Komisja Europejska, sztuczne utrzymywanie dla nich taniego prądu jest niedozwoloną pomocą publiczną.

Po wielomiesięcznych bojach Ministerstwo Energii przyznało tu Brukseli rację i szuka nowego pomysłu na wywiązanie się z obietnicy premiera.

Opracowanie: