Parafialne Grupy Obrony Cywilnej to inicjatywa, która ruszyła w polskim Kościele. Jej inicjatorzy i członkowie chcą budować odporność społeczności lokalnych, opierając się na wiernych zaangażowanych w grupy zadaniowe. Są to np. grupy zmotoryzowane, medyczne, wsparcia psychologicznego czy opiekuńczo-wychowawcze.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda w rozmowie z Polską Agencją Prasową w kwietniu powiedział, że "podobnie jak władze państwowe i samorządowe, także Kościół katolicki ma plan działania na wypadek sytuacji kryzysowych". Zaznaczył, że w niektórych miejscach są już prowadzone specjalne warsztaty i szkolenia. Współpracujemy w tych działaniach z Caritas Polska, która ma ogromne doświadczenie w niesieniu pomocy cywilom - mówił hierarcha.

Archidiecezja warszawska planuje przeprowadzić warsztaty z zakresu ochrony ludności i obrony cywilnej dla środowisk parafialnych. Realizacją tego zadania zajmie się Caritas Archidiecezji Warszawskiej, która aktualnie konsultuje zakres i kształt warsztatów z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji - powiedziała dyrektor Centrum Prasowego Archidiecezji Warszawskiej Patrycja Michońska-Dynek. Wyjaśniła, że warsztaty będą miały charakter powszechny i będzie mógł wziąć w nich udział każdy zainteresowany, a szczegóły pojawią się jeszcze w tym kwartale.

Zapewniła, że planowane warsztaty w żaden sposób nie kolidują z różnymi inicjatywami oddolnymi, w tym np. z Parafialnymi Grupami Obrony Cywilnej.

Bemowo daje przykład

Parafialne Grupy Obrony Cywilnej zaczęły działać już w styczniu br. w oparciu o ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej. Pierwsza taka grupa powstała w katolickiej parafii pw. św. Jana Pawła II na stołecznym Bemowie.

Nasi wierni nie mają podstawowej wiedzy, jak się zachowywać w sytuacjach kryzysowych. Postanowiliśmy zatem nie czekać tylko przygotować plan i działać - powiedział PAP proboszcz parafii ks. Sławomir Abramowski.

Przyznał, że impulsem do podjęcia spotkań w zakresie obrony cywilnej była wojna w Ukrainie. Doświadczenie naszych sąsiadów pokazało, że w sytuacji kryzysu pierwszym miejscem, do którego zgłaszali się wierni były parafie. Ludzie szukają tam pomocy żywnościowej, medycznej, sanitarnej i duchowej. Na szczęście, w przeciwieństwie do parafii prawosławnych w Ukrainie, parafie katolickie w Polsce często dysponują zapleczem infrastrukturalnym, które może zostać wykorzystane na wypadek np. wojny albo innego kryzysu - tłumaczył duchowny.

"Przetrwanie w pojedynkę jest bardzo trudne"

Mając świadomość, że w obliczu poważnego kryzysu przetrwanie w pojedynkę jest bardzo trudne, postanowiliśmy tworzyć własne struktury, organizując się oddolnie w oparciu o wiernych w parafiach. Tak powstała ogólnopolska inicjatywa o nazwie Parafialne Grupy Obrony Cywilnej, pierwsza taka grupa zawiązała się w parafii na warszawskim Bemowie. Na początku skupiliśmy się na zdiagnozowaniu potencjalnych zagrożeń dla naszej wspólnoty. Następnie podjęliśmy działania edukacyjne, ponieważ z naszego doświadczenia wynika, że wiele osób ma małą wiedzę w temacie obrony cywilnej, czyli np. jak zachować się w przypadku alarmu, braku prądu, wody, czy transportu - powiedział organizator bemowskiej PGOC Rafał Łaszewski.

Według założeń w parafii mają powstać różne grupy zadaniowe np. zmotoryzowana z udziałem kierowców, którzy w sytuacjach awaryjnych będą mogli przewieźć osoby potrzebujące np. do szpitala; grupa wsparcia psychologicznego, grupa opiekuńczo-wychowawcza do pomocy w zaopiekowaniu się dziećmi i osobami niesamodzielnymi, grupa pomocy medycznej, w skład której wejdą osoby mogące udzielić doraźnej pomocy medycznej w sytuacji ograniczonego dostępu do służby zdrowia - dodał Łaszewski.

Organizator zaznaczył, że każdy wierny może zgłosić się do minimum jednej, wybranej grupy i doraźnie udzielić pomocy w swoim obszarze. To umożliwia łączenie pomocy z normalnym życiem zawodowym. W ten sposób chcemy zbudować odporność naszej lokalnej społeczności - powiedział.

Skąd czerpać wiedzę i ile osób już z niej korzysta?

Rafał Łaszewski przekazał, że do zdobywania kompetencji przez parafian wykorzystywane są zarówno programy rządowe, jak i wydarzenia z życia wspólnoty parafialnej. W ubiegłym tygodniu uczestniczyliśmy np. w szkoleniach w ramach ogólnopolskiego programu "wGotowości" organizowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej we współpracy ze Sztabem Generalnym WP. Składały się one z czterech bloków: pierwsza pomoc, plecak ewakuacyjny, survival w lesie oraz orientacja w terenie. Z kolei podczas pikniku parafialnego ze szkoleń pierwszej pomocy prowadzonych przez ratowników medycznych skorzystało kilkadziesiąt osób - wyjaśnił.

Grupa w parafii św. Jana Pawła II na Bemowie liczy obecnie kilkadziesiąt osób. Do tej pory w naszych różnych wydarzeniach wzięło udział kilkaset osób, z przewagą mężczyzn przeważnie w średnim wieku - powiedział Łaszewski. Dodał, że szczególnie zaproszone są do PGOC kobiety, bo obrona cywilna to w dużej mierze ich pole aktywności.

Wspomniał, że pomysłem tworzenia PGOC zainteresowani są wierni dwunastu parafii. To początek. Chcemy pomysł rozpropagować na całą Polskę, bo obrona cywilna to sprawa wszystkich obywateli, a wspólnota Kościoła ma bardzo duże możliwości żeby się samoorganizować - zadeklarował.

Ks. Abramowski powiedział, że o działaniach z zakresu obrony cywilnej poinformował metropolitę warszawskiego abp. Adriana Galbasa, z którym rozmawiał na ten temat. Aprobaty dla naszej aktywności udzielił nam bp. polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz - wskazał duchowny.

Według rocznika ISKK SAC "Annuarium Statisticum Ecclesia in Polonia", w 2024 r. było 10 352 parafii, w tym 9 664 diecezjalne i 688 zakonnych. W archidiecezji warszawskiej było ich 217, a w diecezji warszawsko-praskiej - 187.