Maklerzy alarmują, że w czwartek ceny ropy naftowej na globalnych giełdach rosną. To pokłosie tego, że Stany Zjednoczone i Iran grożą eskalacją konfliktu w obliczu trwającego od wielu tygodni impasu na Bliskim Wschodzie, który nie doprowadził na razie do żadnego rozwiązania.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Dziś mija 83. dzień wojny USA i Izraela z Iranem, w której od 8 kwietnia obowiązuje zawieszenie broni. Pokoju na razie na horyzoncie nie widać, gdyż strony wzajemnie odrzucają swoje propozycje porozumienia. Cieśnina Ormuz, kluczowy szlak transportu ropy i gazu z regionu Zatoki Perskiej, w dużej mierze nadal pozostaje zablokowana, co przekłada się na sytuację na rynkach.
Ropa West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku jest po 99,31 USD za baryłkę - wyżej o 1,07 proc. Brent na ICE na VII jest wyceniana natomiast na 105,99 USD za baryłkę - w górę o 0,92 proc.
Stany Zjednoczone i Iran grożą sobie nawzajem eskalacją konfliktu.
Donald Trump powiedział reporterom, że USA znajdują się w "ostatniej fazie" negocjacji z Iranem, co wzbudziło nadzieje inwestorów na bliskie zawarcie porozumienia. Powtórzył też jednak "obietnicę" wznowienia ataków na ten kraj w nadchodzących dniach, jeśli Iran nie zgodzi się na przyjęcie jego warunków.
Albo dojdziemy do porozumienia, albo zrobimy kilka rzeczy, które będą trochę niemiłe. Ale mam nadzieję, że to się nie wydarzy - powiedział Donald Trump.
Groźby o ataku na Iran prezydent USA wypowiadał już wielokrotnie od czasu wprowadzenia zawieszenia broni w trwającym na Bliskim Wschodzie konflikcie. Wielokrotnie też powtarzał, że obie strony są blisko osiągnięcia porozumienia, ale - jak dotąd - do tego nie doszło.
Tymczasem prezydent Iranu Masoud Pezeszkian zapewnił, że Iran nie stoi na krawędzi poddania się, mówiąc: "Zmuszanie Iranu siłą do poddania się to nic innego jak iluzja".
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej - jak podała agencja Tasmin - wskazał zaś, że jeśli agresja na Iran się powtórzy, wojna regionalna tym razem rozszerzy się poza region i zapowiedział "miażdżące ciosy" w niespodziewanych miejscach.
"Po prawie 3 miesiącach wojny na Bliskim Wschodzie cele prezydenta Donalda Trumpa wydają się dalekie od osiągnięcia, a Iran wychodzi z tego konfliktu wprawdzie poturbowany, ale ośmielony dzięki nowym globalnym wpływom" - oceniają analitycy Bloomberg Economics.
"Ryzyko dalszej eskalacji utrzymuje się, ponieważ obie strony pozostają zbyt daleko od siebie, aby dojść do porozumienia. (...) Dalsze walki raczej nie doprowadzą jednak do strategicznego przełomu" - podają.
Uczestnicy rynku ropy naftowej oceniają, że ceny ropy Brent wyniosą średnio 81-100 USD za baryłkę w ciągu najbliższych 12 miesięcy - wynika z ankiety przeprowadzonej przez Bloomberg Intelligence.
Większość uczestników rynku - zarządzających aktywami i innych specjalistów rynków energii - uważa, że cena ropy będzie w nadchodzących latach wiązać się z długoterminową premią za ryzyko w wysokości od 5 do 15 USD na baryłce - podaje BI.



