Na ten wyjątkowo słodki dzień w roku czekają z utęsknieniem przede wszystkim miłośnicy pączków i faworków. W Tłusty Czwartek, według tradycji, można się bowiem objadać do woli. Kalorie w tym dniu odkładamy na bok. Kiedy więc w tym roku wypada Tłusty Czwartek?

Jeden z przesądów mówi, że kto nie zje ani jednego pączka, to w dalszej części roku nie będzie mu się wiodło. W takiej sytuacji nie ma więc wyjścia i trzeba zjeśc choć jednego, małego pączka. 

Kiedy w 2022 r. świętujemy Tłusty Czwartek?

Tłusty Czwartek to święto ruchome, którego data zależy od daty Wielkanocy. Obchodzimy je przed rozpoczęciem Wielkiego Postu. W tym roku ten dzień wypada 24 lutego. 

Historia Tłustego Czwartku

Tłusty czwartek, znany także jako zapusty, to ostatni czwartek przed Wielkim Postem (czyli 52 dni przed Wielkanocą) w kalendarzu chrześcijańskim. Tłusty czwartek rozpoczyna też ostatni tydzień karnawału. 

Tego dnia Polacy najchętniej objadają się pączkami, ale nie tylko. Można też siegnąć po faworki  znane w niektórych regionach pod nazwą chrust lub chruściki. 

Wielbiciele słodkości pewnie się zdziwią, ale dawniej objadano się pączkami nadziewanymi nie konfiturą z róży czy marmoladą, a słoniną, boczkiem i mięsem. Do tego obficie zapijano je wódką. Zwyczaj jedzenia pączków w wersji słodkiej pojawił się w Polsce około XVI wieku. Wyglądały one nadal nieco inaczej niż obecnie. W środku miały bowiem ukryty mały orzeszek lub migdał. Ten, kto trafił na taki szczęśliwy pączek, miał cieszyć się dostatkiem i powodzeniem.

Co w Tłusty Czwartek zamiast pączków?

Na Warmii z kolei, zamiast pączków, można zjeść  tzw. anielskie ruchańce. To drożdzowe racuchy, które wyglądem i smakiem do złudzenia przypominają tradycyjne pączki. Swoją nazwę zawdzięczają miejscowości Aniołowo oraz temu, że podczas smażenia ruszają się i skwierczą. 

Małopolski Tłusty Czwartek to...

W Małopolsce Tłusty Czwartek obchodzono kiedyś w inny sposób.  Nazywany on był wtedy  combrowym czwartkiem.

Według legendy nazwa pochodzi od nazwiska żyjącego w XVII wieku krakowskiego burmistrza, który nazywał się  Comber. Prawdopodobnie był on postacią fikcyjną, człowiekiem złym i surowym dla kobiet  handlujących na krakowskim rynku. Miał on umrzeć właśnie w Tłusty Czwartek. 

W każdą rocznicę  jego śmierci przekupki na targu urządzały huczną zabawę i tańce. Zaczepiały przechodzących tamtędy mężczyzn i zmuszały ich do tańca lub do oddawania wierzchniej odzieży w zamian za krzywdy, jakie wyrządził Comber.

Jak zrobić puszyste pączki na Tłusty Czwartek? [PRZEPIS]


Składniki

  • 25 dag mąki pszennej, 
  • 3 łyżki cukru, 
  • 25 g świeżych drożdży, 
  • 120 ml mleka, 
  • 2 całe jajka, 
  • 1 żółtko, 
  • 25 g roztopionego masła, 
  • szczypta soli.

Przygotowanie: 

  • Pokruszone drożdże dodajemy do ciepłego (ale nie gorącego!) mleka. Dodajemy łyżkę mąki i łyżkę cukru, mieszamy, przykrywamy ściereczką, odkładamy na ok. 20 minut do wyrośnięcia
  • Dokładnie, przez kilka minut, ucieramy jajka z żółtkiem i dwiema łyżkami cukru;
  • Do miski przesiewamy mąkę; dodajemy do niej sól, następnie drożdże. Mieszamy, dodajemy jajka ubite z cukrem i znów mieszamy; wyrabiamy ciasto, aż przestanie się lepić do ręki (około 10-15 minut); do tak wyrobionego ciasta dodajemy roztopione masło i znów zagniatamy do połączenia składników (UWAGA! Masło musi być ostudzone); ciasto przekładamy do naczynia, nakrywamy ściereczką, odkładamy na godzinę do wyrośnięcia;
  • Ciasto wykładamy na podsypany mąką blat, rozpłaszczamy, by miało grubość około 3-4 cm i następnie wycinamy w nim szklanką kółka. Wycięte krążki odkładamy jeszcze do wyrośnięcia (na minimum 20 minut). Pączki smażymy na dobrze rozgrzanym oleju - przez 2 minuty z każdej strony. 
  • Pączki wykładamy na papierowe ręczniki, by odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Pozostawiamy do ostudzenia, a później za pomocą szprycy nadziewamy ulubioną marmoladą. Posypujemy cukrem pudrem. SMACZNEGO!