Szóstka nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego złożyła dziś wniosek o zwołanie Zgromadzenia Ogólnego sędziów Trybunału. Jego celem miałoby być wypracowanie rozwiązań zmierzających do rozwiązania kryzysu konstytucyjnego. Co jeszcze zawarli w piśmie skierowanym do prezesa Bogdana Święczkowskiego sędziowie?
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
We wniosku o zwołanie zgromadzenia szóstka sędziów ponowiła żądanie dopuszczenia do pracy czworga z nich, przypominając, że są oni prawidłowo wybranymi sędziami, a prezes Bogdan Święczkowski nie ma prawa odmawiać im możliwości podjęcia pracy.
Przywołują też treść postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nakazującego nieprzeszkadzanie sędziom w podjęciu orzekania.
"Trybunał Konstytucyjny nie jest prywatną własnością Prezesa" - pisze do Bogdana Święczkowskiego szóstka sędziów.
Nieuznawana przez niego za sędziów czwórka z nich w osobnym piśmie przypomina prezesowi, że osobiście ich zapewniał, że powstrzymuje się od przeszkadzania im, wciąż jednak nie są wpuszczani do przygotowanych już dla nich gabinetów, a urzędnicy Trybunału jasno mówią, że nie pozwala na to ich przełożony, czyli właśnie prezes Bogdan Święczkowski.


