Nie jestem szczęśliwy z tego powodu, że polscy żołnierze służą w warunkach niebezpiecznych. Wolałbym, żeby tak nie było. Ale ta służba jest konieczna - powiedział prezydent podczas uroczystości wręczenia odznaczeń państwowych z okazji Święta Niepodległości. Co innego twierdzi kandydat na ministra obrony, Bogdan Klich. Według niego polscy żółnierze powinni w przyszłym roku opuścić Irak.

Powinna być podjęta przez rząd decyzja o tym, żeby nasz kontyngent wojskowy, wojsk operacyjnych w Iraku został wycofany w 2008 r. Jest to zobowiązanie polityczne ze strony PO i to tak znaczące, że z tego zobowiązania należy się pilnie wywiązać- uważa Klich.

Nie ma żadnego powodu, aby Polacy w dalszym ciągu tam przebywali - podkreślił.

Według Klicha, kolejnym zadaniem dla ministra obrony będzie pilnowanie, aby nasza misja wojskowa w Afganistanie była misją stabilizacyjną i prowadzoną przez NATO.

Bogdan Klich był wiceministrem obrony w latach 1999-2000. Odpowiadał za współpracę Wojska Polskiego z zagranicą i z NATO. Zajmował się polityką bezpieczeństwa i obrony także jako poseł do Parlamentu Europejskiego.