Projekt ustawy dotyczący połączeń autobusowych jest praktycznie gotowy - twierdzi minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Chodzi o reaktywację PKS-ów, którą obiecano na weekendowej konwencji PIS-u, czyli odtworzenie likwidowanych przez ostatnie lata połączeń autobusowych.

Projekt ustawy dotyczący połączeń autobusowych jest praktycznie gotowy - twierdzi minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Chodzi o reaktywację PKS-ów, którą obiecano na weekendowej konwencji PIS-u, czyli odtworzenie likwidowanych przez ostatnie lata połączeń autobusowych.
Zdjęcie ilustracyjne /pixabay.com /Pixabay

Andrzej Adamczyk nie chce tego ujawniać szczegółów tego programu. Przekonuje za to, że ma koncepcję i plan, ale najpierw pokaże dokumenty premierowi.

Ujawnia, że projekt ten będzie tworzony w ramach nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Ta nowelizacja powstaje od 4 lat i była już 9 razy zmieniana.

Ustawa obecna jest tak przeregulowana. Te kolejne propozycje zmian są tak nieżyciowe, że gdyby te ustawę przyjąć, to będzie jeszcze gorzej - mówi Adrian Furgalski, ekspert ds. transportu.

Przykładowo, przepisy blokują możliwość łączenia transportu autobusowego z kolejowym, przez zakaz wspólnych ulg dla tych dwóch typów przewozów. Według eksperta na zmiany potrzeba kilku miesięcy.

 

Opracowanie: