Zatrzymani mężczyźni wpadli w ręce policjantów podczas produkcji metamfetaminy. Funkcjonariusze działali na polecenie zachodniopomorskiego wydziału Prokuratury Krajowej, który prowadzi śledztwo w sprawie nielegalnego wytwarzania tych syntetycznych narkotyków.
Okazuje się, że w ostatnim czasie udało się ustalić lokalizację wielkiej fabryki metamfetaminy. Zapadła decyzja o jej likwidacji.
Na posesję śmigłowcami Black Hawk i Bell skierowano znaczne siły policjantów CBŚP oraz kontrterrorystów. Przy zatrzymaniach mundurowi wykorzystywali granaty hukowe.
Jak nieoficjalnie dowiedział się dziennikarz RMF FM, podczas akcji przejęto setki kilogramów środków odurzających.
Zatrzymani - Polak i dwaj Meksykanie - dziś mają być przesłuchani.