Zakład Usług Komunalnych przeprowadzi kontrolę zabezpieczenia plaży nad jeziorem Głębokim w Szczecinie. Wczoraj po południu na tym strzeżonym kąpielisku utonęła 12-letnia dziewczynka.

zdj. ilustracyjne /Maciej Kulczyński /PAP

Dziewczynka bawiła się nad jeziorem ze starszą siostrą i jej koleżanką. Po wejściu do wody nagle zniknęła. Według zarządcy kąpieliska na ratunek skoczyło 2 WOPR-owców. Pozostali nawoływali dziewczynkę przez megafon i ewakuowali z wody innych kąpiących się. Po wydobyciu 12-latki na brzeg, ratownicy rozpoczęli reanimację. Walka o życie dziecka trwała godzinę, jednak nie udało jej się uratować. 

Na plaży było wówczas prawie pół tysiąca osób i nikt nie zauważył, że dziecko ma w wodzie jakieś kłopoty. 

Zakład Usług Komunalnych będzie teraz przeglądał dzienniki WOPR-owców. Plaży pilnowało 7 ratowników, z czego dwójka z nich to byli stażyści. To prawie dwa razy więcej niż wymagające przepisy. Niestety, na kąpielisku nie ma monitoringu. 

(az)