W odpowiedzi na rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie i zagrożenia dla światowej żeglugi, Holandia ogłosiła wysłanie niszczyciela min Zr.Ms. Willemstad na Morze Śródziemne. Jednostka będzie gotowa do natychmiastowego skierowania do cieśniny Ormuz, jeśli sytuacja bezpieczeństwa będzie tego wymagać.

  • Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Holenderski rząd poinformował w środę o decyzji dotyczącej wysłania na Morze Śródziemne niszczyciela min Zr.Ms. Willemstad. Okręt, który ma być gotowy do działań już w połowie czerwca, może zostać szybko przerzucony do cieśniny Ormuz - jednego z najważniejszych punktów strategicznych dla światowego handlu ropą naftową.

Jak podkreślają ministrowie obrony i spraw zagranicznych Holandii, decyzja o ewentualnym skierowaniu okrętu do Zatoki Perskiej nie została jeszcze formalnie podjęta, jednak przygotowania trwają.

Państwa europejskie na pomoc

Po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem, a także serii incydentów z udziałem tankowców, bezpieczeństwo żeglugi regionie cieśniny stało się priorytetem dla wielu państw europejskich. Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Dania i Włochy już wcześniej wysłały swoje okręty w rejon Bliskiego Wschodu, by wziąć udział w międzynarodowych patrolach i misjach ochrony transportu morskiego.

Holenderski niszczyciel min to jednostka specjalizująca się w wykrywaniu i neutralizacji min morskich. Dzięki kadłubowi wykonanemu z tworzyw sztucznych, okręt jest mniej podatny na wybuchy min reagujących na pole magnetyczne.

Obecność wojskowa państw europejskich na Bliskim Wschodzie to odpowiedź na zablokowanie cieśniny Ormuz przez Iran po amerykańsko-izraelskich atakach z końca lutego. Choć od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm, rozmowy o trwałym pokoju utknęły w martwym punkcie. Obie strony wzajemnie odrzucają swoje propozycje porozumienia.