Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski wydała oświadczenie ws. podstawy programowej edukacji zdrowotnej. Wskazała w nim, że powinna ona uwzględniać seksualność człowieka przede wszystkim w kontekście rodziny, miłości małżeńskiej i odpowiedzialności, a nie tylko jako osobisty aspekt zdrowia. "Wyłączenie edukacji seksualnej z obowiązkowych treści nie rozwiązuje problemu, ponieważ zastrzeżenia dotyczą nie tylko tego obszaru wychowania, ale całej wizji człowieka, małżeństwa i rodziny" - czytamy.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Stanowisko Komisji jest odpowiedzią na informację Ministerstwa Edukacji Narodowej z 22 maja, zgodnie z którą edukacja zdrowotna od początku roku szkolnego 2026/2027 stanie się przedmiotem obowiązkowym. Jednocześnie zajęcia obejmujące wychowanie seksualne mają pozostać nieobowiązkowe.

Hierarchowie podkreślają, że w podstawie znajdują się wartościowe treści dotyczące zdrowia fizycznego i psychicznego, jednocześnie wyrażają zastrzeżenia wobec części zagadnień odnoszących się do seksualności, małżeństwa i rodziny.

Kościół nie jest przeciwny edukacji zdrowotnej, jest jedno "ale"

Przedstawiciele Komisji Wychowania Katolickiego podkreślają, że Kościół od lat wspiera działania służące ochronie zdrowia i profilaktyce. "Kościół nie jest i nigdy nie był przeciwny wychowaniu dzieci i młodzieży w duchu troski o zdrowie własne oraz innych osób" - napisano w opublikowanym oświadczeniu.

Autorzy dokumentu wskazują, że w proponowanej przez MEN podstawie programowej można znaleźć wiele wartościowych elementów. Wśród nich wymieniono m.in. troskę o zdrowie fizyczne, higienę psychiczną oraz naukę rozpoznawania zagrożeń zdrowotnych. Najwięcej uwag Komisji dotyczy jednak treści odnoszących się do seksualności człowieka. Zdaniem autorów stanowiska nie powinna być ona przedstawiana wyłącznie jako indywidualny aspekt zdrowia.

Według Komisji seksualność należy ukazywać przede wszystkim w kontekście miłości małżeńskiej, odpowiedzialności oraz życia rodzinnego. W oświadczeniu podkreślono również potrzebę promowania wartości i piękna rodziny w procesie wychowania młodych ludzi.

Hierarchowie zaznaczają, że ich zastrzeżenia nie ograniczają się wyłącznie do kwestii edukacji seksualnej. Jak argumentują, dotyczą one "całej wizji człowieka, małżeństwa i rodziny" obecnej - ich zdaniem - w proponowanych rozwiązaniach.

Komisja Wychowania Katolickiego KEP zwraca uwagę, że małżeństwo i rodzina pełnią szczególną rolę społeczną, która podlega ochronie również na gruncie Konstytucji RP.

W dokumencie podkreślono, że małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, a rodzina stanowi podstawową wspólnotę społeczną. Autorzy przypominają także nauczanie Kościoła katolickiego, zgodnie z którym rodzina jest "wspólnotą życia i miłości" oraz fundamentem społeczeństwa.

Obawy o skutki społeczne

W trzecim punkcie oświadczenia Komisja stwierdza, że pozostawienie edukacji seksualnej poza katalogiem obowiązkowych treści nie rozwiązuje wszystkich problemów, które dostrzega w projekcie.

Zdaniem autorów dokumentu odejście od modelu wychowania opartego na prymacie małżeństwa i rodziny może prowadzić do negatywnych konsekwencji społecznych. Wśród nich wymieniają m.in. pogłębianie kryzysu demograficznego, wzrost liczby rozwodów, problemy zdrowotne oraz osłabienie więzi społecznych.

Stanowisko podpisał przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, Wojciech Osial. Komisja apeluje o takie kształtowanie programu "Edukacji zdrowotnej", aby kwestie związane z seksualnością były przedstawiane w perspektywie prorodzinnej oraz uwzględniały - jak podkreślono - szczególną rolę małżeństwa i rodziny w życiu społecznym.

Pełna treść oświadczenia Episkopatu

W związku z informacją Ministerstwa Edukacji Narodowej z dnia 22 maja br., zgodnie z którą "Edukacja zdrowotna" od 1 września 2026 r. będzie przedmiotem obowiązkowym, a zajęcia dotyczące wychowania seksualnego pozostaną nieobowiązkowe, Komisja Wychowania Katolickiego KEP po raz kolejny przypomina i apeluje:

1. Kościół nie jest i nigdy nie był przeciwny wychowaniu dzieci i młodzieży w duchu troski o zdrowie własne oraz innych osób. Od zawsze podkreśla, że należy dbać o zdrowie, ponieważ życie jest darem Boga, a ciało człowieka stanowi świątynię Ducha Świętego. Wyrazem tej troski są liczne działania podejmowane na rzecz profilaktyki, ochrony zdrowia i leczenia. W proponowanej przez MEN podstawie programowej przedmiotu "Edukacja zdrowotna" znajduje się wiele wartościowych treści, dotyczących m.in. troski o zdrowie fizyczne, higieny psychicznej czy rozpoznawania zagrożeń. Jednocześnie pojawiają się w niej także zagadnienia, które naruszają nadrzędną rolę małżeństwa i rodziny w życiu społecznym, chronioną również przez Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej.

2. Kościół opiera swoje nauczanie dotyczące małżeństwa i rodziny na głębokich fundamentach antropologicznych i teologicznych. Małżeństwo i rodzina są wpisane w stwórczy zamysł Boga wobec człowieka. Istotą małżeństwa jest przysięga kobiety i mężczyzny, którzy wobec Boga i ludzi ślubują sobie miłość, wierność, uczciwość małżeńską oraz że się nie opuszczą aż do śmierci. Szczególnym darem i wartością małżeństwa są dzieci, dzięki którym małżeństwo staje się rodziną. Dlatego należy podkreślać, że rodzina jest największym skarbem człowieka, a troska o jej dobro i ukazywanie jej piękna stanowią ważne zadanie społeczne. Rodzina jest bowiem "wspólnotą życia i miłości", fundamentem społeczeństwa oraz "pierwszą szkołą cnót społecznych", jak nauczał św. Jan Paweł II.

3. Samo wyłączenie edukacji seksualnej z obowiązkowych treści nie rozwiązuje problemu, ponieważ zastrzeżenia dotyczą nie tylko tego obszaru wychowania, ale całej wizji człowieka, małżeństwa i rodziny. Chodzi o podważanie wizji wychowania opartej na prymacie małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety oraz rodziny jako wspólnoty matki, ojca i dzieci. Seksualność człowieka powinna być ukazywana w perspektywie prorodzinnej, a nie wyłącznie jako indywidualny aspekt zdrowia. Należy ją przedstawiać w kontekście miłości małżeńskiej, odpowiedzialności i życia rodzinnego, podkreślając wartość oraz piękno rodziny. Odejście od takiej wizji prowadzi do poważnych konsekwencji społecznych i rodzinnych - pogłębiania kryzysu demograficznego, wzrostu liczby rozwodów i cierpienia dzieci, problemów zdrowotnych, a w szerszej perspektywie także osłabienia narodu i państwa.