Nowelizacja ustawy lustracyjnej, wyłączająca spod niej wywiad, kontrwywiad i służby ochrony granic PRL jest niezgodna z konstytucją - orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny i uchylił przeforsowaną przez SLD nowelizację.

Wniosek o zbadanie nowelizacji ustawy lustracyjnej złożyła opozycja. Jej zdaniem wyłączenie z lustracji części współpracowników służb specjalnych narusza zasadę równości wobec prawa, a w dodatku jest sprzeczne z zasadą sprawiedliwości i jawności życia publicznego. Według posłów opozycji nowelizacja była kolejną próbą zmiany prawa, tak by lustracji uniknęli liderzy SLD: Józef Oleksy, Jerzy Jaskiernia oraz szef Kancelarii Premiera Marek Wagner.

Także Rzecznik Interesu Publicznego Bogusław Nizieński krytycznie oceniał nowelizację ustawy. Argumentował, że wyłączenie z lustracji wywiadu i kontrwywiadu oznaczałoby pozostawienie dla lustracji nielicznych resztek.

Czy byli współpracownicy wywiadu i kontrwywiadu powinni przyznawać się do swych związków z PRL-owskimi specsłużbami? To rozstrzygnie dziś Trybunał Konstytucyjny. Wniosek o zbadanie nowelizacji ustawy lustracyjnej złożyła opozycja. czytaj więcej

Z kolei SLD wielokrotnie podkreślał, że taki zabieg "cywilizuje" lustrację, gdyż – jak przekonywał dziś w TK Ryszard Kalisz - niemoralne jest wrzucanie wszystkich lustrowanych do jednego worka.

Jak sędziowie Trybunału Konstytucyjnego uzasadnili swoją decyzję? Posłuchaj relacji reporterki RMF Beaty Lubeckiej.

Foto: Archiwum RMF

09:00