Kreml potwierdza, że znany rosyjski biznesmen odwiedził Kijów i spotkał się z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim. Według ukraińskich parlamentarzystów chodzi o Romana Abramowicza, który miał przekazać informacje między Zełenskim a Władimirem Putinem. Sam Putin odniósł się do sprawy podczas Petersburskiego Forum Ekonomicznego.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
Jak poinformował doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow, do Kijowa udał się "znany biznesmen", którego nazwiska nie ujawniono. Do Kijowa pojechał dość znany biznesmen. Wielu go zna - powiedział Uszakow, cytowany przez agencję TASS. Dodał, że Kreml utrzymuje zarówno "otwarte, jak i prywatne" kontakty z władzami Ukrainy.
Według deputowanego Rady Najwyższej Ołeksija Honczarenki, osobą, która spotkała się z Zełenskim, był Roman Abramowicz. "Z moich informacji wynika, że takie spotkanie rzeczywiście się odbyło i chodzi o Romana Abramowicza. To właśnie on przyjechał wtedy do Kijowa, aby spotkać się z prezydentem i przekazać informacje od niego Putinowi" - napisał w Telegramie Honczarenko.
Do spotkania doszło prawdopodobnie 21 maja.
Władimir Putin podczas sesji plenarnej na Petersburskim Forum Ekonomicznym ujawnił, że trzy tygodnie wcześniej "przedstawiciel środowisk biznesowych" otrzymał zaproszenie do Kijowa i spotkał się z Zełenskim w jego rezydencji. Po powrocie miał przekazać Putinowi ustną prośbę Zełenskiego o spotkanie. To było, zdaje się, 21 maja - powiedział Putin.
Roman Abramowicz był jedynym rosyjskim biznesmenem, który brał udział w negocjacjach między Ukrainą a Rosją w 2022 roku. Według "The Financial Times" Abramowicz stał się wówczas "zaufanym pośrednikiem" Putina, a Zełenski miał prosić USA o wstrzymanie sankcji wobec niego.
Tymczasem w ostatnich dniach Gerhard Schroeder, były kanclerz Niemiec, odbył w Moskwie spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Rozmowa miała charakter przyjacielski, jednak szczegóły wizyty oraz tematyka rozmów nie zostały ujawnione przez Kreml.
Uszakow podkreślił, że nie zna szczegółów spotkania i nie wie, czy dotyczyło potencjalnych negocjacji Rosji z Unią Europejską.
Władimir Putin w przeszłości sugerował, że Schroeder mógłby pełnić rolę negocjatora Unii Europejskiej w kontaktach z Rosją. Propozycja ta została jednak zdecydowanie odrzucona przez europejskich polityków. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow wyjaśnił później, że była to jedynie odpowiedź na pytanie dziennikarza, a nie oficjalna inicjatywa rosyjskiego prezydenta.


