Donald Trump został ewakuowany przez Secret Service z kolacji z korespondentami Białego Domu, podczas której padły strzały. Według mediów podejrzany otworzył ogień w lobby hotelowym i został ujęty przez służby.
Niedługo po rozpoczęciu kolacji słychać było głośne dźwięki, przypominające strzały. Prezydent, który przebywał na scenie, został ewakuowany.
Ewakuowano też pierwszą damę Melanię Trump i wiceprezydenta J.D. Vance'a oraz innych członków gabinetu.
Według mediów ani Trump, ani Vance nie zostali poszkodowani i są bezpieczni. Obecni na sali ukrywali się pod stołami.
Kolacja została odwołana.
Na miejscu jest także Paweł Żuchowski, korespondent RMF FM oraz Lidia Krawczuk z RMF Classic. Nasi dziennikarze są bezpieczni.


