PiS chce odwołania ministra kultury Marty Cienkowskiej. Ruszyła zbiórka podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności wobec niej. Politycy PiS zarzucają ministrze m.in. ignorancję i brak kompetencji. "Oderwała się od rzeczywistości" - komentuje Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS.

  • PiS chce odwołać minister kultury Martę Cienkowską, nazywając ją "panią oderwaną od rzeczywistości".
  • Krytyka dotyczy m.in. projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów.
  • Cała sytuacja wywołała napięcie na linii PiS - Konfederacja. 
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy ma stronę RMF24.pl

Wniosek o wotum nieufności wobec ministra może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów - klub PiS liczy 186 posłów.

PiS wskazuje na "lex Kapela"

Mariusz Błaszczak podczas środowej konferencji prasowej ocenił, że Marta Cienkowska to "pani, która oderwała się od rzeczywistości".

Wśród powodów, dla których ministra kultury powinna zostać odwołana, szef klubu PiS wymienił m.in. "forsowanie ustawowych zmian sprzyjających wąskiej grupie kosztem całego społeczeństwa". Jako przykład podał tzw. lex Kapela - w ten sposób Błaszczak opisał przyznanie stypendium twórczego o łącznej wartości 60 tys. zł lewicowemu aktywiście Jasiowi Kapeli na realizację projektu literackiego.

Z kolei znajdujący się w Sejmie projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów Błaszczak nazwał "jednym wielkim skandalem", biorąc pod uwagę - jak dodał - kryzys w służbie zdrowia i deficyt finansów publicznych. Szef klubu PiS ocenił również, że "skrajnie zaniedbana" jest sprawa mediów publicznych.

Posłanka PiS Joanna Lichocka wyjaśniła, że wniosek o odwołanie Cienkowskiej opiera się na trzech filarach. Dowodzimy, że pani Cienkowska grzeszy ignorancją, nie ma wystarczających predyspozycji, kompetencji do kierowania tak ważnym resortem i ma złą wolę - stwierdziła.

Lichocka zarzuciła ministrze m.in. nieprawidłowe dysponowanie środkami dla kultury z programu KPO, wykazanie się ignorancją przy projekcie ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów i złą wolą poprzez brak opracowania nowej ustawy medialnej.

"Szkoda, że zrezygnowałeś po tym, jak zabronił ci tego Błaszczak"

Wniosek klubu PiS ws. odwołania Cienkowskiej jest już drugim zgłoszonym przez opozycję. Pod koniec maja Konfederacja poinformowała o rozpoczęciu zbiórki podpisów.

We wtorek jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen - zwracając się do wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka - napisał na X, że docenia Czarnka jako "jedynego członka PiS, który chciał podpisać się pod wnioskiem o odwołanie minister Cienkowskiej". "Szkoda, że zrezygnowałeś po tym, jak zabronił ci tego Błaszczak" - dodał we wpisie, do którego załączył zdjęcie z sali plenarnej w Sejmie przedstawiające Czarnka, Błaszczaka i posła Konfederacji Bartłomieja Pejo z wnioskiem o wotum nieufności.

"Drogi Sławku, wszyscy w klubie PiS żądają dymisji skompromitowanej minister Cienkowskiej. Kwestia skutecznego działania pozostaje do dyskusji. Ale nie na X. Szukaj jedności i efektywności. Nie dziel i nie jątrz. Tak prawica nie wygra. Zapraszam na spotkanie w tej sprawie" - odpowiedział mu Czarnek na X.

Ustawa o zabezpieczeniu socjalnym artystów

W środę w Sejmie odbyła się dyskusja nt. rządowego projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów, który ma na celu włączenie artystów do systemu ubezpieczeń społecznych w sposób adekwatny do ich pracy. Przepisy mają przede wszystkim charakter socjalny - ich głównym beneficjentami są artyści o najniższych i nieregularnych dochodach.

Projekt wprowadza status artysty zawodowego - będzie on przyznawany na wniosek osobom, które zawodowo zajmują się działalnością artystyczną i posiadają udokumentowany dorobek twórczy. Status będzie przyznawany na 5 lat, z możliwością przedłużenia do 8 lat. Zadania związane z przyznawaniem statusu artysty zawodowego ma przejąć Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej, które powstanie po przekształceniu obecnego Centrum Edukacji Artystycznej.

Najważniejszym elementem projektu ustawy jest mechanizm dopłat do składek, który jest skierowany do artystów o dochodach poniżej określonego progu. Mają one objąć tych artystów, których średnie miesięczne przychody w ciągu ostatnich trzech lat nie były wyższe niż 125 proc. minimalnego wynagrodzenia; tj. ok. 68 tys. zł rocznie brutto.

Artyści objęci systemem uzyskają także dostęp do świadczeń społecznych i zdrowotnych. Oznacza to możliwość korzystania z publicznej ochrony zdrowia, świadczeń chorobowych oraz urlopów macierzyńskich.