W ubiegłym roku na czołówkach magazynów medycznych przez długi czas znajdowała się ptasia grypa. Choć do tej pory nic bardzo poważnego się nie wydarzyło, wciąż są obawy, że choroba może całkowicie wymknąć się spod kontroli.

Tego roku nad światem i Europą krążyło widmo ptasiej grypy. Wciąż trudno ocenić, czy zagrożenie było i nadal jest realne, czy też grypowa psychoza była efektem skutecznych zabiegów marketingowych firm farmaceutycznych. czytaj więcej

Część naukowców twierdzi, że panika jest nieuzasadniona. Większość ekspertów ostrzega jednak, że ewentualna mutacja groźnego szczepu ptasiej grypy H5N1 może doprowadzić do światowej pandemii. Mówi się o mrożącej krew w żyłach możliwej liczbie ofiar.

Ryzyko rozprzestrzenienia się ptasiej grypy osłabło, ale Europę czeka jeszcze druga fala choroby – uważa szefowa unijnej agencji ds. zapobiegania chorobom. Jej zdaniem, kontynent musi być wciąż przygotowany na wybuch pandemii. czytaj więcej

Bez względu na to, który scenariusz się sprawdzi, świat nie lekceważy zagrożenia. Tworzony jest szybki system informowania o nowych ogniskach choroby, powstają plany ograniczenia jej rozprzestrzeniania. W laboratoriach trwają też prace nad szczepionkami i lekami, pozwalającymi osłabić działanie wirusa.

Zdjęcie śmiertelnej odmiany wirusa ptasiej grypy H5N1 ukazało się w szwedzkim dzienniku „Dagens Nyheter”. Jest pierwszy na świecie obraz tego zabójczego wirusa. Fotografia przedstawia sznur niebieskich kulek atakujących ludzkie komórki. czytaj więcej

Na razie jednak nie zanosi się na spektakularne sukcesy w tej dziedzinie – przynajmniej jeżeli chodzi o szczepionkę. Niedawno chińscy badacze ogłosili obiecujące wyniki testów leku, który może być skuteczniejszy niż najpowszechniejszy dziś Tamiflu. Czas pokaże, czy badania się potwierdzą.