"Marszałek Włodzimierz Czarzasty nie powinien pełnić funkcji publicznych" - powiedział Paweł Jabłoński w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24. Były wiceminister spraw zagranicznych odniósł się w ten sposób do zarzutów wobec Czarzastego o kontakty z obywatelką Rosji.
Narasta konflikt pomiędzy Pałacem Prezydenckim a marszałkiem Sejmu. Prezydent Karol Nawrocki zwołał na 11 lutego posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, podczas którego oczekuje wyjaśnień dotyczących kontaktów towarzysko-biznesowych marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z obywatelką Rosji. Sprawa nabrała rozgłosu po publikacjach medialnych, w których podnoszono wątpliwości co do charakteru tych relacji.
Chcemy opierać się na faktach, na to zasługują wszyscy. Jeśli informacje ujawnione przez media to prawda, to Czarzasty utrzymuje kontakty z kilkoma Rosjanami - powiedział gość Piotra Salaka. Na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego powinien wszystko wyjaśnić - dodał.
Jabłoński odniósł się też do sporu z ambasadorem USA w Polsce. Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie poprze wniosku o przyznanie Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla. Inicjatywa wyszła od przewodniczącego Izby Reprezentantów USA Mike’a Johnsona oraz przewodniczącego izraelskiego Knesetu Amira Ochanny, a do polskiego Sejmu wpłynęła oficjalna korespondencja w tej sprawie. Na oświadczenie zareagował Tom Rose, zrywając kontakty z marszałkiem Sejmu.
Pan Czarzasty bez sensu zupełnie zaatakował Donalda Trumpa. Niczemu to nie służyło, poza jakimś zbijaniem punktów w krajowej polityce. Zaszkodził naszym relacjom z Amerykanami zupełnie bez sensu. Nawet jeśli on coś tam sobie uważa o Donaldzie Trumpie, do czego ma prawo, to jako druga osoba w państwie nie powinien w ten sposób atakować prezydenta Stanów Zjednoczonych, naszego najważniejszego sojusznika. Polska na tym nic nie zyskuje. Polska na tym tylko traci, więc Czarzasty zrobił głupotę - mówil Paweł Jabłoński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister spraw zagranicznych w Rozmowie o 7 w Radiu RMF24.
Jak dodał, "ambasadorowie nie powinni się mieszać do spraw wewnętrznych krajów przyjmujących, ale rozumiem też sytuację, kiedy ambasador kraju, który poczuł się zaatakowany, wypowiada się w sposób broniący swojego prezydenta".
Jabłoński tłumaczył też, że w przeszłości różne osoby dostawały Pokojową Nagrodę Nobla. Barack Obama dostał tę nagrodę w zasadzie jako taki puchar na zachętę - przypomniał.
Piotr Salak pytał też posła Prawa i Sprawiedliwości, czy będzie wniosek o odwołanie marszałka Włodzimierza Czarzastego. Parlamentarzysta przyznał, że zanim taki wniosek zostanie złożony, domaga się od marszałka wyjaśnień.
My dziś mamy bardzo poważne podejrzenia, by uważać, że ten człowiek, którego Donald Tusk wyniósł do godności drugiej osoby w państwie, że to jest człowiek mający związki z Rosją w takim stopniu, że nie tylko nie powinien pełnić żadnej funkcji państwowej, ale powinien się tłumaczyć z tych związków - mówił.
Zapytany o to, czy jest to odpowiedni temat na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, odparł, że tak. To nie jest tak, że to jest jakaś publiczna dyskusja. Tam powinny być wyjaśnione fakty. Druga osoba w państwie ma związki z Rosją, których nie chce wyjaśnić. Nie została sprawdzona w trybie ustawy, tak jak każdy, kto ubiega się o dostęp do informacji niejawnych, nie przeszedł tej ankiety, nie przeszedł tego postępowania sprawdzającego - tłumaczył poseł PiS.
Jak dodał, marszałek powinien zostać sprawdzony, co ostatecznie zamknie temat. Na pytanie, czy również Karol Nawrocki powinien tłumaczyć się z przeszłości, Jabłoński odparł, że prezydent był sprawdzany wiele razy.
Za każdym razem Karol Nawrocki uzyskał poświadczenie bezpieczeństwa, (...) za każdym razem służby uznawały, że nie ma żadnych powodów, żeby mu nie przyznać dostępu do informacji ściśle tajnych - mówił.
Piotr Salak zapytał swojego gościa o wątpliwości, jakie miał w 2021 funkcjonariusz ABW, który zwrócił uwagę na pewnego rodzaju nieprawidłowości i rekomendował nieprzyznanie tego upoważnienia obecnemu prezydentowi. Jeżeli są zastrzeżenia, to następnie jest to ponownie weryfikowane i po ponownej weryfikacji podejmowana jest decyzja - stwierdził Jabłoński i dodał, że prezydent Nawrocki dostęp do informacji ściśle tajnych otrzymał.


