Od wiosny pasażerowie mogą spodziewać się większej liczby połączeń z lotniska Warszawa-Radom. Nowa strategia zakłada nie tylko rozwój siatki lotów, ale także wykorzystanie portu jako centrum szkoleniowego dla personelu lotniczego. Władze portu liczą, że zmiany przyniosą długo oczekiwaną poprawę rentowności.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Są nowe pomysły na lotnisko Warszawa - Radom. Od początku działalności port nie cieszy się popularnością wśród podróżnych, a co za tym idzie, także przewoźnicy lotniczy nie są zainteresowani uruchamianiem nowych połączeń.
Władze Polskich Portów Lotniczych mają pomysł na zmiany w Radomiu - w poniedziałek przedstawiły nową strategię lotniska.
Władze lotniska Warszawa-Radom zapowiadają, że już w maju i czerwcu pojawią się nowe połączenia, głównie do popularnych wakacyjnych destynacji.
W sezonie zimowym z Radomia można polecieć jedynie do cypryjskiej Larnaki, jednak wraz z nadejściem wakacji siatka połączeń zostanie rozbudowana.
Wizz Air zwiększy częstotliwość lotów do Larnaki do trzech tygodniowo. Z kolei 6 czerwca PLL LOT uruchomi połączenie do Rzymu, a dwa dni później narodowy przewoźnik zabierze pasażerów do greckiej Prewezy.
26 czerwca Wizz Air zainauguruje nowe połączenie do stolicy Albanii – Tirany.
Port lotniczy w Radomiu stawia na model hybrydowy, w którym główną rolę odgrywają loty czarterowe.
Obecnie stanowią one aż 92 procent wszystkich operacji. Władze portu chcą jednak przyciągnąć także linie niskokosztowe i rozszerzyć działalność o serwisowanie samolotów (MRO) oraz organizację szkoleń dla personelu lotniczego.
Oprócz ruchu czarterowego, który i tak zostanie głównym ruchem lotniska w Radomiu, chcielibyśmy zachęcić linie niskokosztowe i dywersyfikować przychody poprzez dodanie elementu MRO, czyli serwisowania samolotów, a także organizację szkoleń – powiedział na poniedziałkowej konferencji w Radomiu członek zarządu ds. finansowo-handlowych PPL Marcin Danił, prezentując nową strategię sprzedażowo-wizerunkową i plan stabilizacji dla lotniska Warszawa-Radom.
Jak podkreślił, branża lotnicza w Polsce i Europie dynamicznie się rozwija, a zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników stale rośnie.
Nowa strategia ma na celu doprowadzenie lotniska do rentowności i zwiększenie liczby przewoźników operujących z Radomia. Jednak obecnie port przynosi znaczne straty – w 2025 roku wyniosły one ponad 40 mln zł, a według szacunków PPL na koniec 2026 roku mogą przekroczyć 50 mln zł.
Ostateczna weryfikacja rentowności lotniska planowana jest na lata 2029-2030.
Władze lotniska liczą, że wdrożenie nowej strategii pozwoli na poprawę sytuacji finansowej portu i przyciągnięcie większej liczby pasażerów.
Rozwój siatki połączeń, inwestycje w szkolenia oraz serwisowanie samolotów mają być kluczowe dla przyszłości lotniska w Radomiu.


