Znany warszawski fotograf związany ze światem show-biznesu Tomasz K., ścigany listem gończym za gwałt na młodej modelce, został zatrzymany przez małopolskich "łowców głów" - dowiedział się reporter RMF FM. Policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej w Krakowie namierzyli go w Toruniu.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Jak informuje reporter RMF FM Krzysztof Zasada, funkcjonariusze specjalnej komórki z małopolskiej policji pracowali nad sprawą od grudnia. To oni ustalili, że 48-latek może ukrywać się w Kujawsko-Pomorskiem.
Namierzyli go w jednym z mieszkań w Toruniu. Poszukiwany starał się nie opuszczać tego lokalu - "zaszył się w nim" - powiedział jeden z policjantów.
Tomasz K. był całkowicie zaskoczony zatrzymaniem.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia wydał za nim list gończy w maju zeszłego roku. Wcześniej został skazany na trzy i pół roku więzienia za zgwałcenie młodej modelki.
Po ogłoszeniu wyroku zniknął.
Z ustaleń sądu wynika, że mężczyzna, obracający się w świecie gwiazd, wykorzystywał swoją pozycję, obiecując młodym dziewczynom karierę w modelingu.
W jednym z warszawskich hoteli, pod pretekstem sesji zdjęciowej, umówił się z jedną z młodych kobiet. Wtedy miało dojść do gwałtu.


