"Morawiecki coraz gorzej śpi, bo może się zaraz okazać, że Michał Kuczmierowski - czyli osoba, która zarządzała tym całym systemem (związanym ze sprawą stworzonej przez PiS Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych - przyp.red.), co do którego prokuratura ma uzasadnione wątpliwości - za chwilę może pojawić się w Polsce" - powiedział Michał Szczerba w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24. "Tak samo jak osoba, która wyprowadzała pieniądze na szwajcarską spółkę Orlenu. I może sypać, sypać, sypać... Tak jak Paweł S. sypie w tej chwili w związku z aferą Red is Bad" - dodał europoseł Koalicji Obywatelskiej, mówiąc też m.in. o prezydencie i swoich wnioskach po Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
Polska powinna uczestniczyć we wszystkich formatach, aby zapewnić sobie ochronę nuklearną. Dlaczego również nie we "francuskim parasolu nuklearnym"? Podpisaliśmy umowę między Polską a Francją, która ma także aspekt związany z bezpieczeństwem, obroną - powiedział gość Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24, odpowiadając na pytanie, czy powinniśmy mieć broń nuklearną.
Jeżeli to będzie potrzebne - z punktu naszego bezpieczeństwa - to będą oczywiście decyzje rządu i decyzje naszych wojskowych. Natomiast dla nas najważniejsze jest to, żeby być bezpiecznymi i to wszystko robimy. Program SAFE, ale również mocne sojusze. Po to byliśmy właśnie w Monachium (...). Ufam Amerykanom, wierzę w silne NATO i w to, że obecne turbulencje, których doświadczamy ze strony administracji Trumpa, są tymczasowe - zaznaczył Michał Szczerba.
Jestem przekonany, że Ukraina, walcząca Ukraina daje nam czas, żebyśmy się przygotowali do ewentualnej reakcji. Wracam z Monachium i chcę powiedzieć jedną rzecz. Nikt nie wierzy, że Putin chce realnie zakończyć tę wojnę. On nastawił się na tryb wojenny i nawet jeżeli to będzie chwilowa przerwa, to jeżeli my nie pokażemy gotowości, nie będziemy odstraszać, nie będziemy realnie w gotowości do reakcji, może zaatakować ponownie - dodał.


