"Można było tak od początku. Kancelaria Prezydenta jest gotowa do pracy z różnymi ministrami. Możemy się w wielu sprawach nie zgadzać, ale są sprawy ważne dla Polaków. Cieszę się, że to trzygodzinne spotkanie się odbyło" – powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM szef Gabinetu Prezydenta RP Paweł Szefernaker o spotkaniu Karola Nawrockiego z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i ministrem koordynatorem służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem.

Szef Gabinetu Prezydenta RP Karola Nawrockiego Paweł Szefernaker, który był gościem Popołudniowej rozmowy w RMF FM, komentował czwartkowe spotkanie głowy państwa z przedstawicielami rządu. 

Będzie przełom w relacjach prezydent-rząd? Szefernaker odpowiada

Na pytanie prowadzącej o to, czy kontakty na linii prezydent - rząd poprawią się, odpowiedział wprost. Można było tak od początku. Kancelaria Prezydenta jest gotowa do pracy z różnymi ministrami. Możemy się w wielu sprawach nie zgadzać, ale są sprawy ważne dla Polaków - stwierdził.

Podkreślił także, że to dobrze, że do takiego spotkania doszło. Rozmowa obu stron, w której brali też udział przedstawiciel służb, trwała ponad 3 godziny.

Jest wiele spotkań, które odbywają się bez blasku fleszy z przedstawicielami rządu i większości parlamentarnej. Jeżeli są problemy do rozwiązania to bardzo często politycy, którzy nie zgadzają się na co dzień siadają i rozmawiają - powiedział. Jako przykład podał wizytę w Pałacu Prezydenckim Pauliny Henning-Kloski z Polski 2050, która rozmawiała z otoczeniem prezydenta na temat jednej z ustaw.

Dopytywany o to, czy jeśli wpłyną wnioski o awanse oficerskie dla osób pracujących w służbach, to prezydent złoży pod tym swój podpis, stwierdził: Była o tym dzisiaj mowa.

 

Prezydent wskazał, że tak jak w innych służbach, tak w służbach specjalnych będą nominacje, awanse i odznaczenia, ale potrzebny jest dialog. Jasno wybrzmiało, że w tych kwestiach będzie tak samo, jak w innych resortach - powiedział.   

Szefernaker reaguje na wpis szefa MSZ

Szef Gabinetu Prezydenta RP komentował także zaczepki z strony ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który w czwartek po południu zamieścił wymowny wpis na X. Jego treść zacytowała prowadząca Popołudniową rozmowę w RMF FM Magda Sakowska, prosząc polityka o komentarz. 

"Czy nie macie Państwo wrażenia, że nasza prawica ma niezdrową obsesję na punkcie pp. Schnepfa i Klicha? Ile razy można się odgrażać, że nie będą ambasadorami? Przypominam, że chodzi o wiceministra w rządzie PiS i więźnia politycznego w PRL. Mogliby od nich uczyć się patriotyzmu" - napisał Sikorski.

Paweł Szefernaker stwierdził, że jest to idealny przykład na to, jak szef MSZ odwraca uwagę opinii publicznej. 

Wie pani, gdzie jest teraz Radosław Sikorski? - zapytał gość Popołudniowej rozmowy w RMF FM. W tej chwili jest w Pałacu Prezydenckim i towarzyszy prezydentowi w spotkaniu z Korpusem Dyplomatycznym. Ci, co prowadzą politykę takimi metodami, odwracają uwagę od ważnych spraw - dodał.

Dopytywany o to, czy wobec tego prezydent ma swojego kandydata do obsadzenia w roli ambasadora Polski w Waszyngton, skoro nie chce podpisać nominacji dla Bogdana Klicha, stwierdził: Nie ma mowy o żadnym nazwisku, jest mowa o tym, że potrzebna jest rozmowa, konsensus. Niestety: ci, którzy rządzą dzisiaj Polską, próbują od wielu ważnych spraw odwrócić dziś uwagę - dodał.

Trump ma rację?

Paweł Szefernaker był także pytany o kwestie związane z polityką zagraniczną. Na pytanie prowadzącej o to, czy Karol Nawrocki popiera stanowiska amerykańskiego przywódcy Donalda Trumpa, który stwierdził, że przeszkodą do osiągnięcia pokoju w Ukrainie jest Wołodymyr Zełenski, a nie Władimir Putin, odparł:

Polska ma polskie stanowisko i stanowiska innych prezydentów są ich stanowiskami - stwierdził szef Gabinetu Prezydenta RP.

Doprecyzował, że stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego jest takie, że Donald Trump jest jedynym przywódcą, który jest w stanie zaprowadzić pokój w Ukrainie. Z drugiej strony - kontynuował - z całym doświadczeniem relacji z naszym wschodnim sąsiadem, to prezydent wielokrotnie powtarza, że nie wolno ufać Rosji - podsumował Paweł Szefernaker.

Opracowanie: