​Na Los Angeles Stadium kibice byli świadkami zaciętego, choć bezbramkowego starcia pomiędzy Belgią a Iranem w ramach piłkarskich mistrzostw świata. Mimo przewagi Belgów, skuteczność bramkarzy i czerwona kartka dla europejskiej drużyny sprawiły, że spotkanie zakończyło się remisem 0:0.

  • Mecz Belgia - Iran zakończył się remisem 0:0.
  • Belgowie przez większość spotkania dominowali na boisku.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Od pierwszego gwizdka to Belgowie przejęli inicjatywę i narzucili własne tempo gry. Już w 9. minucie kibice mogli zobaczyć groźne ataki - najpierw Kevin De Bruyne, a następnie Maxim De Cuyper próbowali zaskoczyć irańskiego bramkarza, jednak ich strzały zostały skutecznie zablokowane przez obrońców.

Iran odpowiedział w 14. minucie, gdy Hossein Kanaani zmusił Thibauta Courtois do interwencji. Była to jednak jedna z nielicznych okazji, kiedy piłka pojawiła się w polu karnym Belgów. Przez większość pierwszej połowy gra toczyła się na połowie Iranu, a Belgowie konsekwentnie szukali sposobu na sforsowanie szczelnej defensywy rywali.

W 22. minucie groźny strzał oddał Youri Tielemans, ale Alireza Beiranvand nie dał się zaskoczyć. Trzy minuty później Iran wywalczył rzut wolny, po którym Mehdi Taremi skierował piłkę do siatki. Radość Irańczyków była jednak przedwczesna - sędzia odgwizdał spalonego.

Druga połowa: Czerwona kartka i popis bramkarza Iranu

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie - Belgowie nadal przeważali, ale nie potrafili przełamać irańskiej defensywy. W 53. minucie Mehdi Taremi oddał groźny strzał z woleja, jednak Courtois popisał się świetną interwencją.

Najlepszą okazję do zdobycia bramki Belgowie mieli w 59. minucie, kiedy w polu karnym Iranu powstało ogromne zamieszanie. Maxim De Cuyper był bliski szczęścia, ale Beiranvand w efektowny sposób zatrzymał piłkę na linii bramkowej.

W 67. minucie doszło do kluczowego momentu spotkania - Nathan Ngoy z Belgii sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Taremiego i został ukarany czerwoną kartką. Belgowie musieli radzić sobie w osłabieniu przez ponad 20 minut.

Końcówka meczu: Beiranvand bohaterem Iranu

Mimo gry w osłabieniu, to Belgowie stworzyli groźniejszą sytuację w końcówce meczu. W 85. minucie De Cuyper ponownie próbował pokonać Beiranvanda, ale irański bramkarz po raz kolejny udowodnił swoją klasę, broniąc bardzo groźny strzał.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. Najlepszym zawodnikiem meczu został bez wątpienia Alireza Beiranvand, który aż siedem razy ratował swój zespół przed utratą bramki.

Sytuacja w grupie G: Remisy komplikują sytuację

Po dwóch kolejkach zarówno Belgia, jak i Iran mają na koncie po dwa remisy. Belgowie wcześniej zremisowali bezbramkowo z Egiptem, a Iran podzielił się punktami z Nową Zelandią (2:2). Taki układ wyników sprawia, że sytuacja w grupie G jest niezwykle wyrównana, a awans do fazy pucharowej pozostaje sprawą otwartą.