Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę w pobliżu lotniska Cherif Al Idrissi, niedaleko portu lotniczego Al-Husajma w Maroku. Lekki samolot, którym podróżowało dwóch obywateli Francji, rozbił się tuż po starcie. Niestety, zarówno pilot, jak i pasażer nie przeżyli katastrofy.
Jak informują lokalne służby, maszyna wystartowała z lotniska Cherif Al Idrissi po rutynowym postoju na tankowanie. Samolot leciał z Montpellier do Casablanki, a Al-Husajma była jednym z przystanków na trasie.
Po uzupełnieniu paliwa, podczas ponownego startu, doszło do nagłej utraty wysokości. Samolot uderzył w ziemię z dużą siłą. Rozbił się w pobliżu ogrodzenia lotniska, zaledwie kilka minut po oderwaniu się od pasa startowego.


