Rozmowy USA-Iran w Szwajcarii, które rozpoczęły się w niedzielę rano, przyniosły "zachęcający postęp" na drodze do końcowego porozumienia pokojowego. Mediatorzy z Kataru i Pakistanu poinformowali o utworzeniu specjalnych zespołów negocjacyjnych, w tym komórki dekonfliktowej ds. Libanu, oraz uzgodnieniu "mapy drogowej", która ma doprowadzić do finalizacji porozumienia w ciągu 60 dni. Amerykańscy dyplomaci spodziewają się, że rozmowy potrwają do poniedziałku i będą kontynuowane przez zespoły techniczne - podał portal Axios.

  • USA i Iran odnotowały "zachęcający postęp" podczas pierwszej sesji rozmów nad końcowym porozumieniem pokojowym w szwajcarskim Buergenstock. 
  • Powołano trzy zespoły negocjacyjne, w tym specjalną komórkę dekonfliktową ds. Libanu oraz grupy robocze ds. programu nuklearnego i sankcji.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Rozmowy USA-Iran w Szwajcarii

Podczas pierwszej sesji rozmów delegacji USA i Iranu nad końcowym porozumieniem pokojowym osiągnięto "zachęcający postęp" - oznajmiły we wspólnym oświadczeniu władze Kataru i Pakistanu, pełniących rolę mediatorów. Rezultatem jest m.in. powołanie "komórki dekonfliktowej" ds. Libanu.

W komunikacie wydanym po zakończeniu sesji trwającej kilkanaście godzin w Buergenstock nad Jeziorem Czterech Kantonów w Szwajcarii mediatorzy ocenili, że rozmowy toczyły się "w pozytywnej i konstruktywnej atmosferze" i że "osiągnięto zachęcający postęp, w tym utworzono mechanizm dalszych rozmów technicznych".

Ustalenia szczytu w Szwajcarii

Wśród konkretnych ustaleń szczytu było powołanie trzech specjalistycznych zespołów: Komitetu Wysokiego Szczebla (High Level Committee), który zapewni "polityczny nadzór nad mediacją", grup roboczych ds. kwestii nuklearnych, sankcji oraz monitorowania i rozstrzygania sporów, które mają "zapewnić skuteczne wdrożenie" porozumienia oraz komórki dekonfliktowej (de-confliction cell) z udziałem USA, Iranu, Libanu i mediatorów, której zadaniem jest "zapewnienie przestrzegania zakończenia operacji wojskowych w Libanie".

"Działania mediatorów pochwalił szef MSZ Iranu Abbas Aragczi, twierdząc, że ich starania przyniosły znaczący postęp w zakończeniu wojny w Libanie a także wspomniał o uwolnieniu części zamrożonych aktywów irańskich. (Sankcje na) eksport ropy naftowej i produktów petrochemicznych zostały zawieszone, blokada zniesiona, część zamrożonych aktywów uwolniona, a Iranowi uruchomiono szeroko zakrojony plan odbudowy i rozwoju" - napisał na platformie X minister. 

USA o rozmowach w Szwajcarii: Punkt wyjścia do dalszych rozmów technicznych

Strona amerykańska nie potwierdziła informacji o odmrożeniu zablokowanych środków. Wcześniej wiceprezydent J.D. Vance zaprzeczał, by Iran otrzymał jakiekolwiek pieniądze. Według Vance'a szacunki dotyczące ilości tych pieniędzy wahają się między 100-200 mld dol.

Amerykański urzędnik zaangażowany w negocjacje poinformował dziennikarzy, że wśród poruszonych w niedzielę tematów były m.in. mechanizmy mające zapewnić pełne otwarcie cieśniny Ormuz, mechanizmy egzekwowania zawieszenia broni w Libanie oraz "wszystkie elementy porozumienia nuklearnego".

Zamierzamy kontynuować pracę nad każdym z tych zagadnień i wykorzystać dzisiejszą pracę jako punkt wyjścia do dalszych rozmów technicznych - powiedział urzędnik.

Według mediatorów, Komitet Wysokiego Szczebla uzgodnił "mapę drogową" w kierunku porozumienia końcowego w terminie 60 dni przewidzianym we wstępnej umowie (memorandum of understanding, MOU). Rozmowy techniczne mają być kontynuowane przez resztę tygodnia w Buergenstock.

Strony utworzyły też linię komunikacyjną dotyczącą bezpłatnego przepływu statków przez cieśninę Ormuz "w celu unikania incydentów i nieporozumień oraz zapewnienia bezpiecznego przepływu statków handlowych".

Rozmowy pokojowe USA-Iran w Szwajcarii

Jeszcze w trakcie rozmów amerykański prezydent Donald Trump dwukrotnie zagroził Iranowi kolejnymi bombardowaniami, jeśli cieśnina Ormuz zostanie zamknięta i jeśli Iran nie "powstrzyma" Hezbollahu w Libanie. Mimo doniesień o zerwaniu rozmów były one kontynuowane.

Amerykańskiej delegacji przewodzi wiceprezydent J.D. Vance, a towarzyszą mu specjalny wysłannik ds. misji pokojowych Steve Witkoff oraz zięć prezydenta Jared Kushner. Iran jest reprezentowany przez przewodniczącego parlamentu Mohammada Galibafa oraz szefa MSZ Abbasa Aragcziego. Negocjacjom pośredniczą dyplomaci z Pakistanu i Kataru.

Jest to pierwsze spotkanie obu stron dotyczące ostatecznego porozumienia pokojowego, które ma obejmować m.in. zneutralizowanie zapasów irańskiego wzbogaconego uranu, zapewnienie, by Iran nie pozyskał broni jądrowej oraz zniesienie wszystkich sankcji i przyjęcie opiewającego na 300 mld dol. planu odbudowy Iranu.