Jan-Krzysztof Duda, Norweg Magnus Carlsen i Gruzin Baadur Dżobawa prowadzą z dorobkiem 4,5 pkt w pięciu rundach po pierwszym dniu mistrzostw świata w szachach szybkich. Wydarzenie odbywa się na PGE Narodowym w Warszawie.

Duda stracił pół punktu w piątej rundzie, remisując białymi z Dżobawą. Z kolei broniący tytułu Carlsen zremisował w drugiej rundzie czarnymi z Ormianinem Samwelem Ter-Sahakianem.

Następni z Polaków - Jakub Kossakowski i Radosław Wojtaszek - uzyskali po 3,5 pkt i zajmują odpowiednio 21. i 28. miejsce.

W turnieju kobiet po czterech rundach komplet punktów mają Rosjanki Aleksandra Kosteniuk i Walentina Gunina. Czwarte miejsce zajmuje najlepsza z Polek, Oliwia Kiołbasa, która jest wśród sześciu zawodniczek z dorobkiem 3,5 pkt.

Mistrzostwa świata w szachach szybkich, rozgrywane na dystansie 13 rund, potrwają do 28 grudnia. Z kolei 29 i 30 grudnia odbędzie się rywalizacja o medale w szachach błyskawicznych (21 rund).

Początkowo gospodarzem imprezy miał być Nur-Sułtan w Kazachstanie, ale tamtejsi organizatorzy w ostatniej chwili zrezygnowali.

Największą gwiazdą zawodów na stadionie PGE Narodowy jest ośmiokrotny mistrz świata Magnus Carlsen, który niedawno po raz czwarty przedłużył w Dubaju panowanie w szachach klasycznych po pewnej wygranej z Rosjaninem Janem Niepomniaszczim. W Warszawie Norweg będzie bronił tytułów w pozostałych dwóch odmianach.

Duda przed kilkoma dniami w Katowicach triumfował w mistrzostwach Europy w szachach błyskawicznych. W 2018 roku w tej odmianie zdobył tytuł wicemistrza świata, ustępując tylko Carlsenowi, a dwa lata temu w Moskwie był siódmy w szachach szybkich i dziesiąty w błyskawicznych.