W nocy z soboty na niedzielę podczas zawodów Pucharu Świata w Willingen doszło do kradzieży w szatni norweskiej reprezentacji skoczków narciarskich. Skradziono m.in. kaski, gogle i kurtki, w tym sprzęt przygotowany na zbliżające się igrzyska olimpijskie. Policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.

  • Norweska ekipa skoczków narciarskich została okradziona podczas Pucharu Świata w Willingen.
  • Skradziono kaski, gogle, kurtki i rękawice - część sprzętu była przygotowana na igrzyska.
  • Narty i buty pozostały nietknięte.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Podczas zawodów Pucharu Świata w Willingen norweska ekipa skoczków narciarskich padła ofiarą kradzieży. W nocy z soboty na niedzielę nieznani sprawcy włamali się do szatni reprezentacji i wynieśli część sprzętu sportowego. Jak poinformował Jan-Erik Aaalbu, szef skoków narciarskich w norweskiej federacji narciarskiej, zginęły kaski, gogle, kurtki oraz rękawice. Co istotne, narty i buty pozostały nietknięte.

Sprzęt przygotowany na igrzyska

Wśród skradzionych przedmiotów znalazł się sprzęt przygotowany specjalnie na zbliżające się igrzyska olimpijskie. To poważna strata dla norweskich skoczków, którzy już wkrótce mieli korzystać z nowego wyposażenia podczas najważniejszej imprezy sportowej sezonu. 

Norweska federacja, wspólnie z policją, przeanalizowała nagrania z monitoringu. Na dostępnych zdjęciach widać osoby włamujące się do szatni i wynoszące torby oraz kaski należące do znanych zawodników - Johana Andre Forfanga i Halvora Egnera Graneruda. Niestety, jakość nagrań jest bardzo słaba, co utrudnia identyfikację sprawców.

Tylko norweska szatnia celem złodziei

Co ciekawe, tylko norweska szatnia została splądrowana. Jan-Erik Aaalbu podkreślił, że nie chce wysuwać oskarżeń o sabotaż, jednak okoliczności zdarzenia są zastanawiające. Śledztwo w sprawie prowadzi lokalna policja.