Według "Wall Street Journal" Stany Zjednoczone nie planują przeprowadzenia uderzenia na Iran w najbliższym czasie. Pentagon aktualnie wzmacnia obecność wojskową w regionie, ściągając zaawansowane systemy obrony powietrznej oraz samoloty poszukiwawczo-ratownicze wyspecjalizowane w poszukiwaniu zestrzelonych załóg. Trwają także negocjacje z Teheranem dotyczące programu jądrowego.
- Według "WSJ" USA nie przeprowadzą uderzenia na Iran w najbliższej przyszłości.
- Stany Zjednoczone przygotowują się do starć powietrznych.
- Trwają negocjacje USA z Iranem w sprawie programu jądrowego.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Według doniesień amerykańskich mediów Stany Zjednoczone ściągają do swoich baz na Bliskim Wschodzie dodatkowe systemy obrony powietrznej. Do baz w Kuwejcie, Jordanii, Bahrajnie, Arabii Saudyjskiej i Katarze trafiają kolejne baterie THAAD oraz systemy Patriot. Celem tych działań jest ochrona amerykańskich żołnierzy i sojuszników przed potencjalnym odwetem ze strony Iranu w przypadku amerykańskiego ataku.
Amerykańscy urzędnicy podkreślają, że choć USA są gotowe do przeprowadzenia ograniczonego uderzenia na Iran w dowolnej chwili, to większa operacja mogłaby wywołać poważną odpowiedź Teheranu i zagrozić bezpieczeństwu sił USA oraz ich sojuszników, w tym Izraela.
W ostatnich dniach na Bliski Wschód skierowano także specjalistyczne samoloty poszukiwawczo-ratownicze HC-130J Combat King II oraz ciężkie transportowce C-17 Globemaster III. Na ich pokładzie znajduje się sprzęt i personel wyspecjalizowany w ewakuacji zestrzelonych załóg w warunkach bojowych. Takie działania wskazują na przygotowania do ewentualnych starć powietrznych.
Ponadto, w regionie pojawiły się amerykańskie samoloty do walki elektronicznej Growler EW, tankowce KC-46A Pegasus oraz samolot WC-135R Constant Phoenix wyspecjalizowany w wykrywaniu broni nuklearnej.
Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie oficjalnie odmówiły udostępnienia swojego terytorium i przestrzeni powietrznej do ewentualnego ataku na Iran. Decyzja ta ma na celu uniknięcie odwetu ze strony Teheranu.
Jednocześnie państwa Zatoki Perskiej inwestują we własne systemy obrony powietrznej - Arabia Saudyjska zakupiła siedem baterii THAAD, z których część już została dostarczona.
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że trwają negocjacje z Iranem dotyczące programu jądrowego. Zaznaczył jednak, że rozmowy mogą zakończyć się niepowodzeniem, co zwiększa ryzyko militarnej eskalacji. Trump odrzucił sugestie, jakoby powstrzymywanie się od ataku miało ośmielać władze w Teheranie, podkreślając, że wszystko zależy od efektów negocjacji.


