Już od 30 maja mieszkańców Warszawy czekają poważne zmiany w komunikacji miejskiej. Ruch tramwajowy w Alejach Jerozolimskich, Alei 3 Maja i Alei Księcia Józefa Poniatowskiego na odcinku od Ronda Waszyngtona do Placu Starynkiewicza zostanie całkowicie wstrzymany. Remont potrwa do początku sierpnia, a na czas prac wprowadzone zostaną liczne zmiany w kursowaniu tramwajów i autobusów.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Pierwsze przygotowania do remontu rozpoczęły się już 21 maja, jednak nie wpływają one jeszcze na ruch tramwajowy. Kluczowe zmiany odczują pasażerowie od soboty, 30 maja, kiedy to tramwaje przestaną kursować na remontowanym odcinku.
Odczuwalny przez mieszkańców start remontu, to 30 maja, w sobotę, kiedy to wstrzymujemy ruch tramwajowy i już z pełnym impetem wszystkie jednostki rozpoczynają pracę praktycznie na całej długości - podkreślił wiceprezes Tramwajów Warszawskich Konrad Niklewicz.
Remont obejmie wymianę wszystkich szyn, przejazdów oraz tzw. urządzeń wyrównawczych na długości 6 km toru pojedynczego. Prace będą prowadzone równocześnie przez trzy zespoły, co ma pozwolić na jak najszybsze zakończenie inwestycji.
Stan torowiska w Alejach Jerozolimskich od dawna budził niepokój. Od początku roku mieliśmy do czynienia na tym odcinku z około pięćdziesięcioma różnego typu awariami, (...) które świadczą o bardzo dużym zużyciu torowiska. Niektóre odcinki są zużyte w 90 procentach, a to jest skala, powyżej której nie powinniśmy wychodzić - tłumaczył Niklewicz.
Dodatkowo tramwaje na tym odcinku musiały poruszać się z ograniczoną prędkością, miejscami nawet do 10 km/h.
Remont jest też konieczny ze względu na decyzję wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego, który nakazał naprawę systemu dylatacji wiaduktu i Mostu Poniatowskiego, aby zapobiec zalewaniu konstrukcji przez wodę.
Na czas remontu wprowadzona zostanie komunikacja zastępcza. Tramwajowe linie 9, 22 i 24 zostaną skrócone do Placu Starynkiewicza, a linia 25 zostanie zawieszona. Uruchomiona zostanie linia 79, która połączy Gocławek z pętlą P+R Aleja Krakowska, a linia 7 będzie kursować tylko po praskiej stronie Wisły.
Dla pasażerów przygotowano także autobusową linię zastępczą Z9, która będzie kursować pomiędzy Placem Narutowicza a Rondem Waszyngtona.
Chcemy, żeby autobusy pojawiały się na przystankach w godzinach szczytu co 2 minuty, poza szczytami co 3-4, w święto również co 3-4, a w soboty i niedziele co 5 minut - zapowiedział Paweł Mudant z Działu Organizacji Przewozów.
Dodatkowo, podwojona zostanie częstotliwość kursowania linii 158, a uruchomiona linia Z21 zapewni lepsze połączenie z Falenicą i Stadionem Narodowym.
W trakcie prac wykonawcy zajmą pasy ruchu przylegające do torowiska. W godzinach popołudniowego szczytu będą one udostępniane kierowcom, tak aby w każdym kierunku dostępne były dwa pasy ruchu. Wprowadzone zostaną także tymczasowe przystanki i zmieniona sygnalizacja świetlna.
Remont obejmie również pięć przejazdów przez tory, a prace będą prowadzone w weekendy i podczas długiego weekendu czerwcowego, aby zminimalizować utrudnienia.
Wiceprezes Tramwajów Warszawskich nie wyklucza, że mogą pojawić się nieprzewidziane trudności. Zwłaszcza wiadukt jest obiektem specyficznym, konstrukcją leciwą, która w realnym życiu pokazała, że kryje wiele niespodzianek, o których nawet projektanci nie wiedzą, bo te niespodzianki kryją się pod warstwą betonu - zaznaczył Niklewicz.
Po zakończeniu prac znikną ograniczenia prędkości, a tramwaje przejadą przez wyremontowany odcinek nawet o 2 minuty szybciej. Jeśli badania hałasu wykażą, że normy nie są przekroczone, możliwe będzie także zniesienie ograniczeń na wiadukcie w rejonie Powiśla.
Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na dwa miesiące utrudnień, jednak po zakończeniu remontu Aleje Jerozolimskie zyskają nowoczesne, bezpieczne i cichsze torowisko.


