Premier Donald Tusk skomentował wczorajszą decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłaniu 5 tys. żołnierzy USA do Polski. "To dobra wiadomość dla Polski i USA" - napisał szef polskiego rządu na platformie X. Podziękował za działania w tej sprawie m.in. prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

  • Prezydent USA Donald Trump ogłosił wysłanie 5 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski.
  • Premier Donald Tusk określił decyzję jako "dobrą wiadomość dla Polski i USA" i podziękował prezydentowi Karolowi Nawrockiemu oraz wszystkim zaangażowanym w tę sprawę.
  • Interesujesz się wydarzeniami w kraju i za granicą? Wejdź na rmf24.pl.

W czwartek wieczorem prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy.

"W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump" - napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social.

Nawrocki dziękuje Trumpowi...

Na słowa prezydenta Trumpa niemal od razu zareagował prezydent Karol Nawrocki. "Dziękuję Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie" - napisał między innymi Nawrocki.

... a Tusk dziękuje Nawrockiemu

Kilkanaście godzin później decyzję Donalda Trumpa skomentował premier Polski Donald Tusk. "Decyzja prezydenta Donalda Trumpa dotycząca obecności wojsk amerykańskich w Polsce to dobra wiadomość dla Polski i USA. Wszystkim zaangażowanym w tę sprawę, prezydentowi Nawrockiemu, ministrom, kongresmenom i przyjaciołom Polski w USA dziękuję za skuteczność i jedność działania" - napisał szef rządu. 

Otoczenie prezydenta nie było zaskoczone wpisem Trumpa

W Porannej rozmowie w RMF FM szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz podkreślał, że decyzja Trumpa to efekt jego dobrych relacji z Nawrockim. Przyznał też, że otoczenie prezydenta nie było zaskoczone wpisem Trumpa.

Liczyliśmy na to, że prezydent, kiedy wróci z Chin i zajmie się tym tematem na bieżąco, naprostuje to zamieszanie - mówił nasz gość. Jak dodał, wczoraj były sygnały, że wieczorem pojawi się konkretny komunikat. Oczywiście nie znaliśmy treści tego komunikatu, nie wiedzieliśmy, że Trump napisze wprost, że to w wyniku świetnych relacji między prezydentami - stwierdził. I dodał, że na pewno zaskoczona była strona rządowa. Zachęcamy ją do lepszego kontaktu z nami i z USA - dodał Przydacz.

Zamieszanie z rotacją żołnierzy USA

W ubiegłym tygodniu agencja Reutera poinformowała, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.