1,6 promila alkoholu miał strażak, który kierował wozem strażackim w trakcie interwencji w Tchórznicy Włościańskiej na Mazowszu. 31-latek został zatrzymany - ustaliła dziennikarka RMF FM.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na rmf24.pl.
Strażacy ochotnicy zostali w niedzielę ramo wezwani do interwencji w Tchórznicy Włościańskiej w pow. sokołowskim w związku z wypadkiem. Przed godz. 7 samochód osobowy wjechał do rowu i uderzył w drzewo.
Jak się okazało, 31-letni kierowca wozu strażackiego, który pojechał na interwencję, był pijany.
Mężczyzna został zatrzymany. W tej chwili trzeźwieje w policyjnych pomieszczeniach. Dopiero po wytrzeźwieniu będą prowadzone z nim dalsze czynności - przekazał RMF FM młodszy aspirant Piotr Pokorski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.


